Śmierć kogoś bliskiego napawa bólem. Ostatnio media raz po raz donoszą o samobójstwach lub próbach samobójczych młodych ludzi, wręcz małych dzieci. Dlaczego ci ludzie - na progu życia, pełni idealizmu i energii - coraz częściej nie chcą żyć? Co musi się stać w duszy i psychice, że człowiek woli się zabić niż żyć?
Niedawno media informowały o nastolatce, która podcięła sobie żyły po tym, jak film z jej udziałem został opublikowany w Internecie. Na tym filmie to dziecko w toalecie „uprawiało seks”. Rzeczywiście odrażający film i zwyrodniali jego autorzy. Dziennikarze relacjonujący to zdarzenie bardzo słusznie potępili tych domorosłych kamerzystów. To się nie godzi. To odzieranie człowieka ze czci i godności.
Nie usłyszałem jednak w relacjach dziennikarskich nawet próby odpowiedzi na najistotniejsze w tej sytuacji pytania. Gdzie byli rodzice tej nastolatki, jej „partnera” i tych „kamerzystów”? Czy oni wiedzieli, że ich dzieci uczęszczają do dyskoteki, w której - jak w większości tego typu miejsc - nie tylko przyzwala się, ale wprost nakłania do narkotyków, alkoholu, niczym nieskrępowanego wyuzdania? Czy te media, które ubolewały nad tym dzieckiem, kiedykolwiek rzetelnie napiętnowały prawdziwych demoralizatorów? Przecież w przemoc, cwaniactwo, wyuzdanie, niszczenie moralności chrześcijańskiej „uzbrojone” są nawet kreskówki dla dzieci. Gdzie protesty dziennikarzy, autorytetów, różnego rodzaju idoli?
Kto zasiał w duszy tej nastolatki takie spustoszenie? Nie zawahała się przed grzechem, utratą niewinności. Nie przejmowała się tym, że Bóg ją widzi. Podcięła sobie żyły, gdy jej czyny zobaczyli ludzie.
Pewnie obudziło się sumienie. Tego głosu Boga w nas nic nie zagłuszy.
"Ekstremalni" pielgrzymi przyjechali do Wrocławia z Głębowic, żeby wziąć udział w EDK z katedry.
Rusza 17. edycja Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (EDK) – wyjątkowego wydarzenia łączącego duchową refleksję z wysiłkiem fizycznym. To nocna wędrówka licząca minimum 40 km, podczas której uczestnicy przemierzają trasę w ciszy i samotności lub w małych grupach.
-Nie chodzi o to, żeby przejść trasę. Chodzi o to, żeby się zmienić! Cierpienie i wysiłek to tylko narzędzie do głębszego spotkania ze sobą i z Bogiem – mówi ks. Jacek Stryczek, pomysłodawca EDK, dodając: - Co roku obserwujemy tysiące ludzi, którzy wyruszają na tę drogę, nie wiedząc, co ich czeka. A potem wracają inni – silniejsi, spokojniejsi, przemienieni.
Powrót do słuchania Słowa Bożego jest powrotem do żywej wiary i osobistej relacji z Bogiem - podkreśla ks. Krzysztof Wons SDS, rekolekcjonista, ceniony kierownik duchowy i dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie. Jak zaznacza, bez słuchania nie ma spotkania, a bez spotkania nie rodzi się więź. - To może być bardzo dobry trop na nadchodzący Wielki Post - dodaje rekolekcjonista.
We wtorek 17 lutego w Domu Rekolekcyjnym „Studnia” w Płocku zakończyły się rekolekcje dla księży - „dni pustyni” wprowadzające w Wielki Post. Trzydniowe skupienie, poświęcone powołaniu i wyborowi, było przeżywane drogą lectio divina z Ewangelią według św. Marka. Rekolekcje poprowadził ks. Krzysztof Wons - salwatorianin, rekolekcjonista, kierownik duchowy i dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.