Reklama

Aspekty

Modlili się w intencji rolników

Późnym wieczorem 11 lipca do sanktuarium Królowej Pokoju w Otyniu przybyli pielgrzymi, którzy nad ranem wyruszyli z Klenicy.

[ TEMATY ]

Pielgrzymka Rolników

Karolina Krasowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Nie było łatwo, bo dzisiaj ponad 30 km, ale mimo wszystko doszliśmy i Pan Bóg i Matka Najświętsza nam pobłogosławili  w tym czasie. Wiele osób przyjechało, zarówno starych pielgrzymów, którzy wiele lat z nami pielgrzymowali, jak i całkiem nowe osoby, którzy dzięki temu, że pielgrzymki były jednodniowe mogły wziąć np. urlop. Towarzyszyło nam też kilku księży oraz wiele życzliwych nam osób - mówi ks. Paweł Mydłowski, przewodnik Pieszej Pielgrzymki Duszpasterstwa Rolników. 

Pielgrzymi modlili się w intencji diecezji, Ojca Świętego, o nowe powołania, a nade wszystko w intencjach rolników.

13 lipca Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników wejdzie na Jasną Górę. - Ok. 11.00 najdłuższą trasą Najświętszej Maryi Panny będziemy wchodzić na Jasną Górę. O 12.00 będzie Msza św. pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy. O 21.00 Apel Jasnogórski prowadzony przeze mnie, więc bardzo serdecznie zapraszam - mówi ks. Mydłowski.

Dzisiaj z Klenicy do Otynia 35 km pielgrzymowało ponad 70 osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-07-11 20:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Jasną Górę dotarła Pielgrzymka Rolników

[ TEMATY ]

Pielgrzymka Rolników

Niedziela TV

Na Jasną Górę 12 lipca dotarła 38. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.

Tegoroczna pielgrzymka ze względu na obostrzenia sanitarne została podzielona na kilka etapów. 2 lipca grupa ok. 40 pątników pielgrzymowała z Otynia do Lubięcina trasą liczącą ok. 25 km. Już kolejnego dnia odbył się jej drugi etap. Wówczas pielgrzymi przemierzyli liczącą ok. 20 km trasę ze Sławy do Wschowy. Od 4 lipca pielgrzymka miała już tylko charakter sztafetowy, co było novum jeśli chodzi o dotychczasowe pielgrzymowanie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję