Reklama

Zakonnice ze stuletnim stażem

Siostry Felicjanki z Bielska-Białej 19 czerwca uczciły wiek swej działalności na tym terenie Mszą św. w kościele Opatrzności Bożej. Jubileuszowej Eucharystii w zastępstwie bp. Tadeusza Rakoczego przewodniczył ks. prał. Jan Sopicki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ten jubileusz stanowi okazję do pewnej refleksji związanej z waszym charyzmatem zakonnym. W życiu bł. Matki Angeli Truszkowskiej widoczny był heroizm postawy skoncentrowanej na miłości Chrystusa, któremu podporządkowane były wszystkie sprawy. Patrząc dzisiaj na nią, na jej wielkie dzieło, zapytajmy wprost o to jej dziedzictwo wam teraz powierzone. Charyzmat, który otrzymała wasza Matka, to bezgraniczna miłość Boga wyrażona przez ofiarną miłość wobec potrzebujących oraz twórcze i odważne poszukiwanie woli Bożej w codzienności. Czy charyzmat ten jest w was talentem pomnożonym? Zapewne. Podtrzymujcie go więc w sobie przez ofiarę swego życia - zaznaczył Ordynariusz w swej homilii, którą przeczytał ks. prał. Jan Sopicki.
W trakcie Mszy św. modlono się zarówno za siostry pracujące na terenie parafii Opatrzności Bożej, jak i za te, które kiedyś tworzyły historię domu zakonnego w Białej Krakowskiej oraz za nowe powołania do zgromadzenia.
Po zakończeniu Eucharystii krótkie przemówienia skierowali do wiernych zaproszeni na uroczystość goście. Wśród prelegentów znalazła się Siostra Prowincjonalna Zgromadzenia Felicjanek, która cytując List św. Pawła do Koryntian, zilustrowała istotę charyzmatu, jakim się siostry kierują. - „Różne są dary łaski, lecz ten sam Bóg. Różne też są rodzaje posługiwania ale jeden Pan. Różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich”. Różne były rodzaje posługiwania naszych sióstr, różne działania, które zaistniały w stuletniej historii tej parafii. Wszystkie one czynione były na chwałę Bożą - mówiła Siostra Prowincjalna.
Zwieńczeniem uroczystości była otwarta w Domu Katechetycznym wystawa poświęcona obecności Felicjanek w Białej Krakowskiej. Ekspozycja powstała dzięki staraniom pracowników Książnicy Beskidzkiej.
Po zakończeniu okolicznościowych obchodów do publicznej dystrybucji trafiła książka autorstwa ks. Jacka Waligóry „Z łaski Opatrzności Bożej chleba nam dotąd nie zabrakło” opisująca losy bialskiej placówki zakonnej Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Ten lekarz mógł uratować tysiące. Został wyśmiany

2026-01-02 09:32

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Opowiem Ci o lekarzu, którego wyśmiano, choć mógł ocalić tysiące istnień. O człowieku, którego świat nie rozpoznał, bo prawda przyszła w zbyt pokornej formie. I zapytam wprost: czy my nie robimy podobnie z Bogiem?

I wreszcie najważniejsze: jeśli kiedykolwiek żyłeś pod presją, że musisz zasłużyć na miłość — ta Ewangelia jest jak oddech. Bóg nie wysyła już tylko słów. On przychodzi osobiście. Schodzi do naszych „slumsów”, do tego, czego się wstydzimy, i mówi: „Nie jesteś problemem do naprawy. Jesteś dzieckiem do przytulenia.”
CZYTAJ DALEJ

Stwórca przychodzi do własności, a własność Go nie rozpoznaje

2026-01-01 16:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

B.M. Sztajner

Syrach wkłada w usta Mądrości hymn, który brzmi jak publiczne wyznanie. Mądrość przemawia w zgromadzeniu, a więc w przestrzeni liturgii i słuchania. Nie pojawia się jako prywatna intuicja. Pochodzi „z ust Najwyższego”, co w Biblii oznacza słowo stwórcze i wierne. Hebrajskie ḥokmāh i grecka sophia opisują dar, który przenika rozum i sumienie. Syrach personifikuje Mądrość w rysie kobiecym, a obraz służy mówieniu o hojności Boga, który poucza i karmi.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję