Reklama

Paciorki Różańca

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Październik tego roku był wyjątkowo ciepły. W powietrzu wiatr unosił brązowo-rude liście, w trawie błyszczały kasztany. Tuż przy drodze wiodącej do pobliskiej szkoły stała stara kapliczka, a w niej niewielka figurka Matki Bożej Fatimskiej. Miejsce to było znacznie oddalone od domów. Jednak ktokolwiek zatrzymałby się tam, dostrzegłby każdego dnia wiązankę świeżych kwiatów i wesoło skaczący płomień świecy ukrytej w małym lampionie.

W drodze ze szkoły

Dzwonek zadzwonił punktualnie o 11.30 i obwieścił koniec lekcji w klasie I a. Tego dnia Hania i Szymon mogli od razu wspólnie wyruszyć do domu. Szymon, uczeń klasy V, codziennie czekał na młodszą siostrę. Razem z rodzeństwem polną drogą podążała gromadka dzieci, uczniów szkoły podstawowej.
- Szymon, przyjdziesz dziś na boisko? - zapytał wysoki chłopiec w szarej bluzie. - Brakuje obrońcy w jednej drużynie - dodał.
- Będę po południu, ale zostanę tylko do 17.30. Idziemy dzisiaj z Hanią na nabożeństwo różańcowe do kościoła na godzinę 18.00 - odpowiedział Szymon.
Szymon to bardzo dobry uczeń i uczynny kolega. Należał też do najlepszych graczy w szkolnej drużynie piłki nożnej. Sport, a w szczególności piłka nożna, był jego pasją. Zarówno nauczyciele, jak i uczniowie bardzo dziwili się, kiedy ten chłopiec znajduje czas na wszystkie swoje obowiązki i jednocześnie codziennie chociaż chwilę gra w piłkę z kolegami.

Tajemnica Szymona

- Szymon, coś ci wypadło z kieszeni - zawołała głośno Laura, koleżanka z klasy. Dziewczynka po chwili schyliła się, podniosła małe zawiniątko i podała je koledze.
- Dziękuję - uśmiechnął się Szymon. - Dobrze, że zauważyłaś moją zgubę. To dla mnie bardzo ważne - dodał tajemniczo.
- A co trzymasz w tym woreczku? - zainteresowała się Laura.
- To jest różaniec. Z Fatimy przywiozła go moja matka chrzestna i podarowała mi go z okazji przyjęcia chrztu - wyjaśnił i po chwili rozwiązał mały woreczek. Oczom dziewczynki ukazały się paciorki różańca, które w październikowym słońcu lśniły wyjątkowo pięknie. Zresztą, cały różaniec przez moment mienił się ciepłymi barwami.
- Jest śliczny - wyszeptała z zachwytem dziewczynka. - Czy mogę wziąć go do ręki na chwilę? - zapytała onieśmielona.
- Oczywiście - powiedział Szymon i podał Laurze różaniec. - Wiesz, pamiętam, że kiedy byłem jeszcze mały i nie potrafiłem odmówić samodzielnie „Zdrowaś Mario”, prosiłem mamę, aby nauczyła mnie modlić się na różańcu. Wtedy mama brała mnie na kolana, dawała mi do ręki ten różaniec, a sama na swoim drewnianym, przesuwała paciorki i głośno odmawiała każde „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Mario”. Opowiadała mi też wszystkie tajemnice i wspólnie rysowaliśmy później te sceny z życia Pana Jezusa i Matki Bożej - zwierzył się Szymon i westchnął głęboko.
Laura wiedziała, że mama Szymona poważnie zachorowała, kiedy jego młodsza siostra właśnie się urodziła. Niestety, nie udało się jej wyleczyć i gdy Szymon miał nieco ponad cztery lata, jego mama odeszła do Boga. Dziewczynka spojrzała na trzymany w ręce różaniec, a później na chłopca.
- Wiesz, Szymon, już dawno chciałam cię zapytać, czy mogłabym pomagać tobie i Hani w dbaniu o naszą małą kapliczkę z Matką Bożą? - zapytała nieśmiało.
- Naprawdę? Chciałabyś razem z nami przynosić kwiaty i modlić się przy tej kapliczce? - zapytał rozradowany Szymon.
- Nie wiedziałam, że modlicie się także przy tej kapliczce.
- Codziennie odmawiamy tam jedną dziesiątkę Różańca. W różnych intencjach - dodał jeszcze.
- Przyłączę się do was z radością - powiedziała Laura i podała Szymonowi różaniec, który aż do tej pory ściskała w ręce.
Nie minął tydzień, a do małej kapliczki Matki Bożej Fatimskiej przybywała gromadka dzieci. Każdego dnia było ich więcej. Na zmianę dbały o porządek i świeże kwiaty, a małe palce z prawdziwą wiarą przekładały paciorki różańca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Ojcem Pio ku niebu

2026-10-28 19:24

Archiwum prywatne

Integracja to też część formacji. Grupa Modlitwy Ojca Pio z parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Integracja to też część formacji. Grupa Modlitwy Ojca Pio z parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Od 20 lat wspólnie się modlą, pogłębiają wiarę i uczą się miłości, która nie boi się ofiary. Członkowie Grupy Modlitwy św. Ojca Pio przy wrocławskiej parafii pw. Ducha Świętego chcą naśladować swojego patrona i brać odpowiedzialność za innych – przez modlitwę, pokutę i czynne miłosierdzie. – Gdzie bym była, gdyby nie Ojciec Pio? – zastanawia się Bogusława Biernat, animatorka wspólnoty.

Grupa powstała w 2006 r. dzięki życzliwości ks. Czesława Mazura. – Myśl o jej utworzeniu pojawiła się po pielgrzymce do San Giovanni Rotondo. Wtedy ks. Artur Moraczyński obiecał, że będziemy mieć grupę modlitewną – wspomina pani Bogusława.
CZYTAJ DALEJ

304 tys. wystawionych recept na tabletki "dzień po" w Polsce w 2026 r. Mogą je dostać nawet dzieci poniżej 15. roku życia

2026-10-29 13:07

[ TEMATY ]

Pigułka „dzień po”

Adobe Stock

W 2026 r. wystawiono już 304 tys. recept na tabletki, które mogą spowodować wczesne poronienie. W Polsce mogą je dostać nawet dzieci poniżej 15. roku życia. Szybko rośnie liczba pigułek kupionych na podstawie rozmowy z farmaceutą, bez badania lekarskiego - takie dane podaje "Nasz Dziennik".

Spośród 304 tys. recept na tabletkę z octanem uliprystalu lub lewonorgestrelem, 23 tys. trafiło do nastolatek – podaje dalej Nasz Dziennik.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: biskup będzie nocował pod gołym niebem, aby pomóc bezdomnym

2026-10-29 15:29

[ TEMATY ]

Caritas

pomoc

Niemcy

Adobe Stock

Biskup pomocniczy niemieckiej diecezji Hildesheim, Martin Marahrens, planuje spędzić noc z 10 na 11 listopada pod gołym niebem razem z grupą uczniów, nauczycieli i pracowników Caritas. Celem tej inicjatywy jest zwrócenie uwagi na sytuację osób bezdomnych w okresie zimowym oraz zebranie pieniędzy na programy pomocowe, poinformowała Caritas diecezji Hildesheim. Bp Marahrens pełni obecnie funkcję administratora diecezji.

Uczestnicy akcji będą nocować na dziedzińcu należącym do Caritas w Hildesheim od godziny 20.00 10 listopada do godziny 8.00 następnego dnia. Będą ubrani w tzw. kombinezony ochronne, czyli połączenie kurtki i śpiwora, zaprojektowane w celu ochrony osób bezdomnych przed zimnem i wilgocią. Po wydarzeniu kombinezony zostaną przekazane na projekty pomocy osobom bezdomnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję