Reklama

Przednówek

Kościół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oczywiście, myślę o Żywym Kościele,
którym my jesteśmy z Chrystusem i z Piotrem.
Chciałoby się, aby inteligencja i ludzie prości
więcej wiedzieli o Kościele.
Ludzie krzyczą na Kościół
i nie wiedzą, że sami na siebie krzyczą.
Przecież Kościół jest taki,
jacy my jesteśmy.
Przecież spośród nas
jest Papież, biskupi i kapłani.
Kościół jest żywym organizmem,
którego głową jest Chrystus,
a my członkami.
Gdy ręka jest chora,
cały organizm jest chory.
Bardzo mi się podobał dawny
gest i słowa kapłana przed czytaniami:
Na większą cześć i chwałę Bogu...
a nam na zbawienny pożytek,
czyta Kościół Święty, Matka nasza...
Tylu nas, biskupów, tylu kapłanów,
katechistów, katechetów, prefektów,
uczonych w Piśmie, w teologiach i w prawie,
a nikt mi nie mówi,
że Kościół to nasza Matka.
Mówią mi: Lud Boży, Lud kapłański, Wspólnota...
Boję się ludu, bo ten robi rewolucje.
Boję się wspólnoty, bo jeszcze
mi się kojarzy z kołchozami,
ale tak lubię i tak czuję:
Kościół - moja Matka,
bo przez posługę Kościoła
jestem zrodzony dla Boga
i włączony w Kościół
jak szlachetna latorośl.
Bardzo ich razi ta architektura.
Są też ci, którzy nienawidzą
ludzi Kościoła; tych w sutannach,
w habitach.
Dlaczego?
Bo Kościół nie jest ich Matką.
Jaki będzie ten Kościół przyszłości?
Wielu ludzi odejdzie od Kościoła,
bo ludzie nie lubią ani Matki,
ani Nauczyciela, ani Chrystusa,
który wymaga.
Ludzie chcą być wolni.
Chcą być demokratami.
Zapomnieli, że naprawdę
to kocha mnie ten,
kto ode mnie wymaga.
Będą się jeszcze ludzie bawić w świętowania,
będą święcić jajka i szynki,
będą chodzić do kościoła na spacer,
na koncerty i nastrojowe nabożeństwa,
ale nie będą chcieli słyszeć
o wymaganiach, o przykazaniach,
o Bogu, który jest sprawiedliwy.
Owszem, będą chętnie słuchać,
że Bóg jest Miłością.
No i co?
To jest przednówek.
Nie zamartwiajcie się.
Przecież Kościół jest Chrystusowy.
Zbudowany na skale
i bramy piekielne go nie przemogą.
Nie ludzie będą zmieniać Kościół,
ale Kościół winien zmienić oblicze ziemi,
to znaczy nas.
Po przednówku niewiary
wróci gorliwość pierwszych męczenników.
I Kościół - Matka moja - będzie piękny
jak Oblubienica dla Pana Młodego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś szerze o sensie Eucharystii i scenie umywania nóg

2026-02-08 08:00

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

sens Eucharystii

scena umywania nóg

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Jezus powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” (por. Łk 22, 19). Czy słowa te odnosiły się «jedynie» do zadanego Kościołowi obrzędu liturgicznego? Czy nie obejmowały również tego niesłychanego znaku umycia nóg? - przekazuje w swoim rozważaniu w najnowszej książce „Mandatum. Ecce Homo” kard. Grzegorz Ryś.

Fragment z książki kard. Grzegorza Rysia „Mandatum. Ecce Homo”, wyd. eSPe. Zobacz więcej: księgarnia.niedziela.pl
CZYTAJ DALEJ

Zachwyć się niebem. Odpust ku czci św. Doroty

2026-02-08 15:30

Marcin Cyfert

Odpust w parafii pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu

Odpust w parafii pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu

Niech odpust św. Doroty budzi w nas na nowo zachwyt nad niebem, niech pomaga nam cieszyć się z tego daru życia wiecznego, który mamy. Niech utwierdza nas w niezachwianej pewności, że Chrystus przynosi nam życie wieczne – mówił w kościele pw. śś. Stanisława, Doroty i Wacława ks. Jan Inglot.

Ks. Inglot przewodniczył Mszy św. odpustowej i pobłogosławił przynoszone na uroczystość jabłka W homilii zadał pytanie, jakie padło podczas jednego z wywiadów z Robertem Lewandowskim o wiarę w życie wieczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję