Reklama

"Tęsknota"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wrażliwość na piękno, umiłowanie Ojczyzny i jej historii wyniósł Stanisław Markowski z bogatego w tradycje domu rodzinnego. Dni jego wzrastania znaczyły karty ksiąg historycznych, dzieła najpiękniejszej literatury polskiej i nuty pieśni opiewających historię, piękno i bogactwo duchowe Polski. Nic zatem dziwnego, że dziś ten wybitny polski artysta fotografik, twórca ponad 20 albumów i autor wielu wystaw prezentowanych w największych galeriach świata, w swych pracach zamyka na kliszy świat Polski wielkiej bogactwem duchowym, wiernej Bogu i swym trudnym dziejom. Albumy: Katedra na Wawelu, Dwór Polski, Pejzaż święty - polskie kościółki drewniane, Fascynacje - ziemia polska, Klimaty Krakowa, Świat, którego już nie ma - krakowski Kazimierz, dzielnica żydowska czy wystawy: Podróże w miejscu, Świat, którego już nie ma..., Gdańsk - sierpień ´80, A mury runą, runą, runą..., Ojczyzno moja... - to tylko niektóre projekty artysty świadczące o jego wielkim patriotyzmie i umiłowaniu tego, co Polskę stanowi.
W latach 1980-89 Stanisław Markowski poświęcił się fotografii społeczno-politycznej, utrwalając na niej walkę narodu polskiego o pełną niepodległość i suwerenność. Współpracował z opozycją i ruchem "Solidarność" (m.in. w 1980 r. stworzył muzykę do pieśni Solidarni ze słowami Jerzego Narbutta, uznanej za hymn "Solidarności"). Był członkiem Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania oraz członkiem Komitetu Porozumiewawczego Związków Twórczych i Naukowych. W 1988 r. został wyróżniony Nagrodą im. Eugeniusza Lokajskiego (fotografa Powstania Warszawskiego) przez Stowarzyszenie Niezależnych Dziennikarzy.
Przyzwyczaił nas ten wybitny fotografik do swych zdjęć utrwalających to, co najbardziej polskie i ukochane, pełnych klimatu nostalgii i tęsknoty za tym, co nieuchronnie z naszego świata odchodzi. Takie są fotografie artysty.
Jednak nowy "album" Stanisława Markowskiego zaskoczy z pewnością każdego wielbiciela jego talentu. Tym razem bowiem to nie album fotograficzny, ale muzyczny, na którym pan Stanisław jawi się jako... kompozytor, pianista, poeta i pieśniarz. Płyta Tęsknota, zawierająca utwory poetyckie do muzyki Stanisława Markowskiego, otwiera przed nami świat Polski dawnej, budzi refleksję i nadzieję, napełnia nas radością życia. Poezja własna Stanisława Markowskiego oraz wiersze polskich poetów - od Juliusza Słowackiego, przez Leopolda Staffa, Lucjana Siemieńskiego, Tadeusza Śliwiaka, Jerzego Narbutta po Zbigniewa Herberta - zaklęte w pieśni liryczne, balladowe i patriotyczne, przywołują tęsknotę za Kresami, polskim Wilnem i Lwowem, wyrażają umiłowanie tradycji i wartości najwyższych, przywołują świat marzeń i wspomnień. Dwadzieścia dwie muzyczne fotografie Stanisława Markowskiego tym razem jednak nie służą jedynie do podziwiania. Wraz z twórcą możemy je zanucić, dołączyć akompaniament własnej gitary, wziąć do ręki skrzypce czy pogłaskać mruczącego w tonacji i do rytmu kota - taki jest bowiem klimat tego niezwykłego albumu. Z jednej strony w pełni profesjonalnego, wspaniale zinstrumentalizowanego, opracowanego i nagranego, z drugiej - kameralnego, wręcz rodzinnego, domowego i niezwykle przez to ciepłego. Każdy znajdzie też w nim to, co urzeknie go najmocniej - walczyki, nostalgiczne tanga... W utworze Wiśnia do słów Stanisława Balińskiego słychać echo kapeli wileńskiej; w walcu Żal za Podolem Elżbiety Polanowskiej słyszymy dzwony kościoła; z Księżycem Kazimierza Wierzyńskiego odbywamy wędrówkę po Kresach; uśmiechamy się, nucąc żydowską melodię Nad grobem Pana Bełzika, zduna, Leszka Aleksandra Moczulskiego; wraz z Romami tańczymy przy ognisku, śpiewając porywające Ej, Cyganie! - ze słowami Stanisława Markowskiego; przysłuchujemy się skowronkom w sielskiej Tęsknocie Kazimiery Iłłakowiczówny i zachwycamy się nutami kontrabasu w Erotyku Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. To tylko niektóre spośród zawartych na płycie fascynacji.
Szkoda jedynie, że płyta Stanisława Markowskiego jest płytą niekomercyjną, a jej edycja jest edycją specjalną.
W czasach, gdy coraz wyraźniej Polacy tracą tożsamość narodową, Tęsknota Stanisława Markowskiego powinna być sprzedawana bez recepty i na receptę - ku pokrzepieniu serc.

Płytę Tęsknota nagrano w em-studio muzycznym Kraków, pod kierownictwem muzycznym Krzysztofa Cyrana, w okresie wrzesień-listopad 2002 r., z udziałem: Stanisława Markowskiego (muzyka, śpiew, fortepian), Jana Nazimka (skrzypce), Michała Woźniaka (altówka, instrumenty perkusyjne), Tatiany Judyckiej (wiolonczela), Agaty Zając (wiolonczela), Adama Kowalewskiego (kontrabas), Katarzyny Marczak (klarnet), Przemysława Sokoła (trąbka), Tomasza Hernika (puzon), Janusza Wojtarowicza (akordeon), Ady Bujak (wokaliza), Krzysztofa Cyrana (gitara), Krzysztofa Oczkowskiego (mandolina) oraz gościnnie: Roberta Gabora Lakatosza (skrzypce, gitara, instrumenty perkusyjne) i Adama Andrasza (akordeon, kontrabas). Nagrania śpiewu skowronka dokonał Bernard Sobieszak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Motocykle zaparkowali przed katedrą

2026-09-16 22:00

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

diecezja świdnicka

ks. Marcin Mazur

księża motocykliści

God's Guards Sacerdos Group

Archiwum prywatne

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Przyjechali z różnych stron Polski, ubrani w charakterystyczne klubowe kamizelki. 72 księży należących do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group przeżywa w diecezji świdnickiej rekolekcje połączone z poznawaniem jej sanktuariów i najpiękniejszych zakątków.

Ogólnopolskie spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek 14 września i potrwa do czwartku. Za jego przygotowanie odpowiada Chapter Świdnica. Rekolekcje głosi ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii Św. Barbary w Wałbrzychu, diecezjalny egzorcysta, a jednocześnie pasjonat jazdy na motocyklu.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję