15 sierpnia br. w dzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej
Maryi Panny w parafii Ojców Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
w Grotnikach, po odprawieniu liturgii przewidzianych na to wielkie
święto, miał miejsce festyn. Dotychczas były już cztery tego rodzaju
zabawy parafialne, których inicjatorem i pomysłodawcą jest o. Tomasz
Ewertowski i wybitny wokalista, tutejszy parafianin, Krzysztof Krawczyk.
Całość zebranej sumy z biletów i fantów oraz specjalnych nagród (
ufundowano szereg sprzętów gospodarstwa domowego, rowery górskie
oraz nawet pasażerski lot szybowcem) przeznaczona jest na rozbudowę
kościoła w Grotnikach.
Gwiazdą tegorocznego festynu była Halina Frąckowiak.
W ubiegłorocznych edycjach wystąpili m.in. "Trubadurzy", Eleni, Zbigniew
Wodecki. Całość zabawy wraz z ojcem Tomaszem prowadził Krzysztof
Krawczyk, który wraz z całą "artystyczną rodziną" organizuje, uczestniczy
i pomaga w przygotowaniach festynu. Widzowie mieli więc przyjemność
wysłuchać jego piosenek, tych starszych i tych najnowszych. Imprezę
ubogaciły również występy zespołu "Każdy Sobie" (towarzyszącego K.
Krawczykowi na płycie Gorana Bregowicza) a także "Rodziny Szewczyków",
J.J. Gutkowskiego oraz K. Walczyka. Festyn zakończył Apel Jasnogórski.
Chociaż na początku padał deszcz, publiczność dopisała. Już wkrótce
niebo się rozchmurzyło i do końca koncertu towarzyszyła nam ciepła,
bezdeszczowa pogoda. Atmosfera na scenie i wśród publiczności była
bardzo radosna. Zarówno tutejsi parafianie, jak i letnicy goszczący
w Grotnikach bawili się doskonale. Na festynie pojawiły się całe
rodziny. Starsi siedzieli na ławkach, a dzieci i młodzież tańczyły
przed sceną. Były zabawy, losowanie fantów, wspaniałe nagrody i bardzo
udany koncert. Okazało się, że parafia może być nie tylko wspólnotą
modlitwy, ale również wspólnotą dobrej zabawy.
Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
„Wielka Moc Miłości” to wyjątkowe rekolekcje wielkopostne, które startują w piątek (20 lutego) po Środzi Popielcowej. Poprowadzą je ks. Marek Dziewiecki – doświadczony kapłan i rekolekcjonista – oraz Michał Piekara, mówca i ewangelizator, który wnosi świeckie, praktyczne spojrzenie.
Rekolekcje są zaproszeniem do otwarcia serca na Bożą miłość, pogłębienia wiary i nauki życia bez lęku w codziennych sytuacjach. Kolejne części będą publikowane w każdy poniedziałek i piątek Wielkiego Postu, tworząc spójną duchową drogę ku przeżyciu Wielkanocy. To propozycja dla każdego, kto chce przeżyć Wielki Post w sposób głęboki i świadomy.
Czas, gdy bycie „znanym” działało jak glejt na rację, właśnie się kończy. Przez lata celebryci mogli mówić wszystko, a świat kiwał głową: artysta, więc wie lepiej. Dziś publiczność coraz częściej odpowiada: talent nie jest immunitetem moralnym.
Przekonała się o tym ostatnio Billie Eilish — wybitna piosenkarka, dziesięciokrotna laureatka Grammy. Podczas gali przypięła znaczek „ICE out” i po odebraniu nagrody wygłosiła manifest przeciwko federalnym służbom imigracyjnym. „Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi” — powiedziała. A potem, już bez metafor: „f*** ICE”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.