Każdy z nas z modlitwą różańcową, zetknął się bardzo wcześnie. W każdym niemal domu katolickim na co dzień w modlitwie szepce się "Zdrowaś Maryjo", odmawia się choć cząstkę Różańca. Mamy wokół siebie członków Żywego Różańca, do którego należą dzieci, młodzież i ci w sile wieku. Nad różańcem codziennie chylą się staruszkowie. My również jesteśmy zobowiązani do włączenia się w tą codzienną modlitwę, która jest siłą i tarczą dla każdego w zmaganiach się z trudami dzisiejszego świata.
Dymiące tu i ówdzie ogniska na polach, zajęte orką traktory, podożynkowa cisza oznajmiają nam, że to już jesień. W tej scenerii świeżo zaoranych pól jakby naprzeciw idzie ku nam Matka Boża. Najświętsza Panienka, która niesie na ręku różaniec. Różaniec, którego "zdrowaśki" będziemy tradycyjnie szeptać przez cały październik. Coraz więcej dzieci i młodzieży co roku uczestniczy w nabożeństwach październikowych. Na pewno uczestnictwo w nich pomaga niejednemu młodemu człowiekowi w życiu. Chroni w chwilach trudnych, w chwilach zwątpień. Niejednemu wskazuje właściwą drogę powołania, przestrzega przed krętymi, zawiłymi drogami, które prowadzą donikąd.
Maryja właśnie w październiku rozdaje każdemu różaniec. Daje go wszystkim bez względu na wiek, wykształcenie czy stan posiadania.
Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.
Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.
Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
Bez kamer, oficjalnych przemówień i tłumu wiernych. Blisko dwie godziny trwało w Lourdes spotkanie Leona XIV z siedmioma osobami skrzywdzonymi przez duchownych i innych członków Kościoła we Francji. Z każdą z osób spotkał się indywidualnie. Słuchał ich historii, bólu, a także tego, co ich zdaniem trzeba zrobić, aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło.
Spotkanie rozpoczęło się po godz. 17.30 w Domu Biskupim w Lourdes. Do Leona XIV przyszło siedem osób: czterech mężczyzn i trzy kobiety, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego ze strony członków duchowieństwa i Kościoła we Francji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.