Reklama

Zdaniem plebana

Płynne dopalacze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Swego czasu, kiedy szedłem z pielgrzymką, pod koniec upalnego dnia któryś z pątników poczęstował mnie jednym z modnych ostatnio energetycznych napojów. Wypiłem duszkiem i przyznam się, że był to mój pierwszy i zarazem ostatni kontakt z tego typu poidłami. Cały wieczór i noc źle się czułem.
Takie napitki, zwane szumnie energetycznymi, nie tylko nie dodają nam „skrzydeł”, jak twierdzą twórcy telewizyjnej reklamówki, lecz „oszukują organizm i uzależniają”. Takie jest zdanie przedstawicieli świata nauki, którzy bliżej przyjrzeli się napojom nagminnie spożywanym przez dzieci i młodzież. Również z moich obserwacji wynika, że wielu młodych ludzi w wieku szkolnym sięga regularnie po płynne dopalacze.
Najczęściej ich ofiarami padają gimnazjaliści i licealiści. Przygotowując się do ważnych sprawdzianów, klasówek czy zaliczeń, chętnie posługują się napojami energetycznymi, aby wchłonąć więcej wiedzy i zachować świeżość umysłu. Przy okazji wydają na te napoje wielkie pieniądze. Warto dodać, że wypijają ich po kilka dziennie (rekordziści aż do dziesięciu). Takie drinki - alarmują nie tylko lekarze - mają właściwości uzależniające i sieją spustoszenie w dojrzewających organizmach, powodując niekiedy nieodwracalne zmiany.
Wydaje mi się, że rodzice powinni kontrolować, co ich dzieci piją. Dorastające i zmęczone ciało zdecydowanie potrzebuje regenerującego odpoczynku, a nie pobudzającego napoju naszpikowanego chemikaliami. Może zatem warto zająć się tym narastającym problemem. Sprzyja temu rozpoczynający się Wielki Post. Czynimy postanowienia wielkopostne. Może wśród nich znajdzie się zrezygnowanie z napojów, które tak naprawdę nie służą do picia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: trzeba wznowić proces toruński w sprawie śmierci ks. Popiełuszki [część IV]

2026-01-21 12:00

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).

Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
CZYTAJ DALEJ

Katowice: 12 tysięcy aniołów w jednej kaplicy. Za każdym z nich kryje się wyjątkowa historia

2026-01-21 21:02

[ TEMATY ]

Anioł Stróż

kaplica

Agata Kowalska

Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.

Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w naszej parafii

2026-01-23 10:29

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.

Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję