Bliski współpracownik premiera obwieścił, że zapowiadany cud już się spełnił. Wyłączność na pokazywanie nadzwyczajnych zjawisk w Polsce ma TVN, czyli Tusk Vision Network. W innych stacjach, a także w „realu” cudów się nie zobaczy.
Dziwnie opieszali
W internecie hasają sobie młodzi z organizacji „Lewica Bez Cenzury” i nawołują do mordowania polskich żołnierzy w Afganistanie. Co na to prokuratura? Dziwnie długo bada sprawę. Może wyjaśnieniem jest fakt, że liderem „Lewicy Bez Cenzury” jest Michał Nowicki, syn Wandy Nowickiej, znanej działaczki polskiej lewicy.
Takich forów wśród śledczych jak bohater z tekstu powyżej nie ma laptop ministra Ziobry. Zostanie bowiem poddany kolejnej ekspertyzie. Koszty wszystkich badań zapewne kilkakrotnie przekroczyły już wartość samego komputera. Ale czego się nie robi w imię „taniego państwa”...
Radykalizacja szefa SLD
Grzegorz Napieralski z każdym tygodniem coraz bardziej się radykalizuje. Tuż po wyborze na szefa SLD zapowiadał zerwanie konkordatu. Tydzień później ogłosił, że będzie zdejmował krzyż z sali posiedzeń Sejmu. Jak w tym tempie pójdzie radykalizacja Napieralskiego, to za tydzień zapowie burzenie wszystkich świątyń w kraju.
Kosztowna minister
Jedyny efekt pracy minister Julii Pitery, czyli słynny sześciostronicowy raport o nadużyciach ministrów poprzedniej ekipy, w którym odkryto, że jednym z najgorszych przekrętów była konsumpcja dorsza za 8,16 zł, kosztował podatników 144 tys. zł. Tyle wydano na funkcjonowanie minister Pitery. Skórka niewarta wyprawki.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
24 listopada nakładem watykańskiego wydawnictwa LEV ukaże się po włosku „Dziennik osobisty Papieża Franciszka”. Zapiski wybrał, zredagował i opatrzył komentarzami kard. Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary. „Dziennik” zostanie wydany równocześnie w 94 krajach, również po angielsku, francusku i portugalsku.
Wydawnictwo LEV w komunikacie podkreśla, że jest to tekst o wyjątkowej wartości i znaczeniu dla głębszego zrozumienia papieża jezuity: „Jesteśmy niezmiernie zaszczyceni publikacją tego tekstu. Dzięki tej książce, która, jak wierzymy, spotka się z uznaniem czytelników na całym świecie, będziemy mogli jeszcze głębiej zrozumieć wewnętrzne życie argentyńskiego papieża”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.