Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Audiencja Generalna

Benedykt XVI do Polaków

Życie i dzieło św. Maksyma Wyznawcy (580-662) były przedmiotem katechezy Benedykta XVI podczas audiencji generalnej 25 czerwca w Watykanie. Na Placu św. Piotra, mimo wysokiej temperatury i prażącego słońca, zebrało się ok. 30 tys. pielgrzymów i turystów z całego świata, w tym także z Polski. Omawiając postać tego wybitnego Ojca Kościoła wschodniego, Papież zwrócił uwagę, że za jego przykładem, broniąc dziś takich wartości, jak tolerancja, wolność i dialog, należy postrzegać je w relacji z osobą Chrystusa, która nadaje im właściwe znaczenie.
Po wygłoszeniu katechezy Ojciec Święty streścił ją w głównych językach świata, po czym pozdrowił przybyłych z różnych krajów w ich językach ojczystych. Po polsku powiedział: - Witam pielgrzymów z Polski. W sobotę podczas Nieszporów rozpoczniemy Rok Jubileuszowy św. Pawła Apostoła. Jego misyjny trud, biblijna mądrość i męczeńska śmierć stały się zasiewem wiary wśród wielu narodów. Niech nawiedzenie jego grobu będzie dla was czasem łaski i zachętą do poznawania jego życia i nauczania. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Modlitwa „Anioł Pański”

Kto boi się Boga, nie zna strachu

Reklama

Ten, kto „boi się” Boga, „nie zna strachu” - stwierdza wyraźnie słowo Boże. Przypomniał o tym Benedykt XVI w rozważaniach przed modlitwą „Anioł Pański” 22 czerwca na Placu św. Piotra w Watykanie.
Ojciec Święty stwierdził, że bojaźń Boża, którą Pismo Święte określa jako „zasadę prawdziwej mądrości”, pokrywa się z wiarą w Boga, ze świętym szacunkiem dla Jego władzy nad życiem i nad światem. Brak „bojaźni Bożej” równoznaczny jest z postawieniem się na miejscu Boga, z uważaniem siebie za panów dobra i zła, życia i śmierci. Ten natomiast, kto boi się Boga, odczuwa w sobie bezpieczeństwo, jakiego doznaje dziecko w ramionach swojej matki (por. Ps 130,2): ten, kto boi się Boga, zachowuje spokój nawet wśród burz, ponieważ Bóg, jak objawił nam Jezus, jest Ojcem pełnym miłosierdzia i dobroci. Ten, kto Go miłuje, nie zna lęku. Im bardziej wzrastamy w tej zażyłości z Bogiem, przepojonej miłością, tym łatwiej pokonujemy wszelką postać strachu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uwaga!

Flaga z kolorami tęczy jest niekatolicka

Przed używaniem przez katolików flagi z kolorami tęczy, uważanej za symbol pacyfizmu, ostrzega agencja Kongregacji Ewangelizacji Narodów FIDES, która zastanawia się, dlaczego katolicy nie używają jako symbolu pokoju krzyża, i przypomina, że flaga z kolorami tęczy związana jest z teozofią i ruchem New Age.
„Dlaczego członkowie Kościoła - świeccy czy duchowni - przez wszystkie te lata pokazywali się z tą flagą, a nie z krzyżem? Warto by zapytać o to każdego po kolei spośród tych, którzy wywieszali na ołtarzach, przy wejściu bądź na dzwonnicy kościoła tęczowy sztandar” - analizuje watykańska agencja. Jej zdaniem, „ci mężczyźni i kobiety nie wiedzą, jaka jest geneza flagi pokoju”, a ci, którzy wiedzą, „nie bardzo się tym przejmują”. FIDES przypomina więc o teoriach teozoficznych i ich związkach z gnostycyzmem, z którego wziął początek także New Age - „mentalność, która głosi absolutną wolność i relatywizm, ideę «ubóstwionego człowieka», odrzucenie pojęcia grzechu”.
Agencja przypomina ponadto, że tęczowa flaga „jest także symbolem ruchów wyzwolenia homoseksualistów”, a pod tym sztandarem walczy się zarówno o równouprawnienie kobiet, jak i o „depenalizację pedofilii”. Z tych wszystkich powodów, stwierdza watykańska agencja misyjna, „wnoszenie jej do kościołów i podczas nabożeństw należy uznać za nadużycie”.

Nowa edycja „L’Osservatore Romano”

Reklama

Ukazanie się pierwszego numeru „L’Osservatore Romano” w języku malajalam jest wydarzeniem o wielkim znaczeniu w życiu Kościoła w Indiach - napisał Benedykt XVI w przesłaniu do redakcji wersji anglojęzycznej dziennika watykańskiego. To ona jest odpowiedzialna za wydawanie nowej edycji językowej pisma.
To szczególnie znaczące wydarzenie, ponieważ pismo „informować będzie na bieżąco sześć milionów katolików w stanie Kerala o posłudze papieża i działalności Stolicy Apostolskiej, umacniając więzy wiary i jedności kościelnej między tamtejszą wspólnotą katolicką a Stolicą Piotrową” - napisał Benedykt XVI w orędziu do redakcji. Przekazał „modlitewne dobre życzenia temu ważnemu przedsięwzięciu, dziękując zarazem z całego serca kierownictwu Międzynarodowego Wydawnictwa Karmelitańskiego i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do urzeczywistnienia tego dzieła”.

Wezwanie do „czujności”

Papieska Rada ds. Świeckich wezwała Wspólnotę Błogosławieństw do czujności - pisze francuski dziennik „La Croix”. Gazeta ujawniła, że z powodu skarg napływających do Watykanu kard. Stanisław Ryłko przekazał „zachęty i wskazania” dla Wspólnoty, która stara się o ostateczne zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską swoich statutów. Dotychczasowe, zatwierdzone ad experimentum, zostały pod koniec 2007 r. tymczasowo przedłużone o dwa lata.
Już wcześniej Papieska Rada ds. Świeckich skierowała list do władz istniejącej od 35 lat Wspólnoty, w którym zwróciła uwagę na cztery „delikatne sprawy” dotyczące jej życia. Były wśród nich m.in. natura zaangażowania jej członków - księży, osób konsekrowanych i rodzin z dziećmi, żyjących razem, a także „praktyki psychiczno-duchowe”, które „zdawały się prowadzić do nadużyć” - relacjonuje „La Croix”.

Niepowodzenie rozmów z lefebrystami

Rzecznik prasowy Watykanu potwierdził, że Stolica Apostolska zażądała, aby Bractwo Kapłańskie św. Piusa X do końca czerwca br. uznało zwierzchność Ojca Świętego. 4 czerwca br. przewodniczący Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei” kard. Darío Castrillón Hoyos przyjął przełożonego lefebrystów bp. Bernarda Fellaya i zaproponował Bractwu powrót do pełnej komunii z Kościołem w zamian za oficjalne zobowiązanie się Bractwa do podporządkowania się papieżowi i zaniechania działań wymierzonych w komunię kościelną.
Tymczasem - jak podały agencje - bp Fellay odrzucił te warunki i miał stwierdzić, że wobec żądań Watykanu nie ma innego wyjścia, jak kontynuować to, co Bractwo robiło do tej pory.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pod krzyżem

2026-05-28 20:45

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja nie ucieka. Nie odwraca wzroku. Nie chroni się przed bólem. To spojrzenie, które wytrzymuje rzeczywistość taką, jaka jest. Nie wszystko da się naprawić. Ale można być. I to czasem jest najwięcej.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję