W warszawskim Domu Literatury wręczono już po raz ósmy doroczną nagrodę literacką im. Józefa Mackiewicza, którą kapituła nagrody przyznała w 2009 r. Bronisławowi Wildsteinowi za powieść „Dolina nicości”.
Obok nagrody pieniężnej (fundowanej co roku przez polskich przedsiębiorców: Jana M. Małka i Zbigniewa Zarywskiego) laureat otrzymał także złoty medal z podobizną pisarza i mottem jego twórczości: „Tylko prawda jest ciekawa”.
Jury (Marek Nowakowski - przewodniczący, Stanisław Michalkiewicz - sekretarz, Jacek Bartyzel, Tomasz Burek, Halina Mackiewicz, Jan M. Małek, Elżbieta Morawiec, Jacek Trznadel, Maciej Urbanowski, Rafał Ziemkiewicz, Zbigniew Zarywski) przyznało także 4 wyróżnienia, ufundowane przez trzech innych polskich przedsiębiorców: Antoniego Plewika spod Bełżyc k. Lublina, Włodzimierza Kulińskiego ze Sztokholmu i Tomasza Sommera z Warszawy. Otrzymali je: Sławomir Cenckiewicz za świetnie udokumentowaną pracę historyczną „Sprawa Lecha Wałęsy”, Grzegorz Eberhardt za monumentalną biografię Józefa Mackiewicza - „Pisarz dla dorosłych”, Krzysztof Koehler za tom poezji „Porwanie Europy” i Michał Wojciechowski, teolog, za książkę „Moralna wyższość wolnej gospodarki”.
Inicjatorami nagrody literackiej im. Józefa Mackiewicza byli przed ośmioma laty publicysta Stanisław Michalkiewicz oraz przedsiębiorcy: Zbigniew Zarywski i Jan M. Małek. W miarę upływu lat do grona fundatorów nagrody głównej i wyróżnień dołączają nowi sponsorzy, a ona sama stała się prestiżowym wydarzeniem literackim, przykładem udanej, całkowicie oddolnej i obywatelskiej inicjatywy kulturalnej na niwie prywatnego, nie upaństwowionego mecenatu nad kulturą.
Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.
Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa
2026-09-17 11:25
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Jacek Kiciński CMF
17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
Historia pomówień wobec śp. księdza prałata Henryka Jankowskiego jak w soczewce skupia wszystkie intencje mediów, które za cel postawiły sobie oczernianie kapłanów i niszczenie reputacji Kościoła. Po szesnastu latach od śmierci kapłana Gazeta Wyborcza musi go przeprosić.
Ksiądz prałat Henryk Jankowski nie był kapłanem z mojej „bajki” i moich czasów. Ale był charyzmatycznym duszpasterzem, organizatorem i także przywódcą, za którym szło pokolenie moich rodziców w wielomilionowym ruchu „Solidarności”. Był legendarnym duszpasterzem ludzi pracy, którym dodawał otuchy w trakcie strajków i jednocześnie był postrachem dla komunistów. Już w 1971 zorganizował pielgrzymkę stoczniowców na Jasną Górę, co władze PRL odbierały jako gest polityczny odnoszący się do pacyfikacji protestów na Wybrzeżu. W 1975, w 5. rocznicę Grudnia 1970, jako jedyny kapłan diecezji gdańskiej odprawił Mszę świętą w intencji ofiar tej zbrodni. Dlatego to jemu Prymas Polski bł. kard. Stefan Wyszyński powierzył misję kapelana „Solidarności”. Jego rolą było też pośredniczenie w kontaktach między związkiem i Episkopatem Polski. To na jego plebani władze solidarnościowego podziemia spotykali się m.in. z prezydentem Ronaldem Reaganem, premier Margaret Thatcher, kanclerzem Helmutem Kohlem czy Zbigniewem Brzezińskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.