To błogosławieństwo dla naszego Kościoła - tak filipińscy katolicy z Malaybalay w południowej części kraju ocenili wybór ks. José Cabantany na ordynariusza ich diecezji. Diecezjanie uważają, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu ze względu na zdobyte kwalifikacje - podkreśla serwis „UCANews.com”. Bp Cabantan przed teologią studiował bowiem na politechnice i zdobył tytuł inżyniera chemika. Już jako duchowny sąsiedniej diecezji mocno zaangażował się w działania społeczne.
W Malaybalay może się to przydać o tyle, że ziemia, którą obejmuje diecezja, jest bogata w surowce naturalne, a ich eksploatacja jest często powiązana z krzywdą ludzką. Mieszkańcy prowincji liczą, że nowy biskup, dysponując odpowiednią wiedzą, stanie w obronie wykorzystywanych ludzi. Pierwszą sprawą, której będzie musiał stawić czoła, jest budowa wielkiej tamy na rzece Pulangi. Wzniesiona tama wpłynie na życie tysięcy miejscowych ludzi. W planach jest m.in. zatopienie 22 wiosek.
Dotychczasowa praca bp. Cabantany wskazuje na jego wielką wrażliwość społeczną, która wsparta szczegółową wiedzą pomogła ludziom w wielu przypadkach.
Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej
Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.
Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat.
Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie treści, których wspólnym mianownikiem jest promowanie zachowań szkodliwych społecznie, niezgodnych z prawem, nierzadko także z elementami pornografii czy pełnych wulgaryzmów, będzie można trafić do więzienia. Maksymalny wymiar kary to pięć lat pozbawienia wolności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.