Reklama

KIK - honor i szansa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku czerwca na Jasnej Górze spotkali się przedstawiciele Klubów Inteligencji Katolickiej w swojej jubileuszowej - 30. już pielgrzymce. Czym są KIK-i i kto wchodzi w ich szeregi?
KiK-i to stowarzyszenia skupiające osoby, które pragną w sposób świadomy przeżywać swoje powołanie jako katolicy świeccy. KIK-i działają w wielu miastach, niektóre mają już długą historię, jak np. KIK-i w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Toruniu czy Poznaniu, które powstały na fali październikowej odwilży w 1956 r.
KIK w Częstochowie ma swoje dwie historie. Powstał z mojej inicjatywy, w 1980 r. został zatwierdzony przez ówczesne władze i zaczął funkcjonować pod prezesurą p. Ireny Makowicz. Rozwijał się pięknie i działał prężnie. Przyszedł jednak stan wojenny i został rozwiązany. Było to w 1983 r., pamiętam, paradoksalnie w dniu przyjazdu Ojca Świętego Jana Pawła II do Częstochowy. Komuniści pokazali nam, że mają pełnię władzy.
Zanim jednak wprowadzono stan wojenny, zaproponowałem KIK-om w Polsce wspólną pielgrzymkę na Jasną Górę. Inicjatywa znalazła akceptację i pierwsza pielgrzymka KIK-ów do Matki Bożej Częstochowskiej miała miejsce jeszcze przed stanem wojennym - potem już nie było możliwości oficjalnego spotykania się, wszyscy byli przez SB bardzo pilnowani; także prezesi KIK-ów nie mieli szans na rozmowy, bo traktowano je jako zebrania, a te były zabronione. Pielgrzymki dawały więc znakomitą okazję do nieformalnych spotkań na Jasnej Górze i przekazania sobie cennych informacji.
Pielgrzymki KIK-ów na Jasną Górę trwają do dziś - tegoroczna miała miejsce 5 czerwca. Polska inteligencja katolicka, gromadząca się w tych stowarzyszeniach, ma okazję do wspólnotowych przeżyć i zamyślenia nad swoją rolą w zmieniającej się rzeczywistości, i można by tylko sobie życzyć, by więcej ludzi młodych wstępowało w kręgi Klubów. A jest to naprawdę niepowtarzalna możliwość wymiany myśli i stanowisk, odnalezienia się ze swoją refleksją religijno-społeczną wśród rzeszy ludzi, których łączy ten sam cel.
Ale nawiążę jeszcze do historii. W okresie stanu wojennego działalność KIK-ów nie mogła być już oficjalna. Jego członkowie w Częstochowie włączyli się wtedy do Prymasowskiego Komitetu Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i Ich Rodzinom. Dużo bowiem było ludzi aresztowanych i internowanych, często bez środków do życia pozostały ich rodziny, a w ogóle był kryzys gospodarczy i w sklepach były pustki. Poprzez Kościół w Polsce pomagał nam wtedy Kościół zachodni, przywożone były duże transporty z żywnością, którą należało rozdzielić między najbardziej potrzebujących. Kuria Biskupia przekazała nam do dyspozycji obszerne pomieszczenie, a kilka osób zdecydowało się poświęcić swój czas. Narażając się na aresztowanie, wspomagali bliźnich. Temu przedsięwzięciu patronowali w Częstochowie bp Franciszek Musiel oraz ks. Marian Pabiasz, jako dyrektor Wydziału Duszpasterskiego. W akcję pomocy internowanym i ich rodzinom włączyły się m.in. panie Bibianna Trzmiel i śp. Maria Dawidowicz. Oczywiście, były sądy, były wyroki. Ludzie dziś nie zdają sobie sprawy z tego, ile krzywdy wyrządził Polsce gen. Jaruzelski. To była zbrodnia na narodzie! Byliśmy pod ogromnym pręgierzem, nieustannie baliśmy się akcji ZOMO - jednostek specjalnych służących do „zaprowadzenia porządku” - w sposób brutalny, z użyciem pał, gazu i armatek wodnych, rozprawiającego się z tymi, którzy byli niewygodni dla reżimu.
Dlatego grupa inteligencji katolickiej z tamtych lat to ludzie odważni, przekonani o słuszności tego, co robią, i dziś winniśmy im za to wdzięczność.
Wydaje się, że członkowie KIK-ów mogliby pokusić się o napisanie jakiejś kroniki z tamtych lat, znają i pamiętają przecież wiele szczegółów, które powoli idą już w zapomnienie. Bo jest dziś wielu młodych, gotowych bronić komuny, którzy mówią, że wtedy było tak dobrze, jeździło się na wczasy pracownicze, każdy miał pracę. Tylko dziś nikt nie pamięta, jaką cenę za to płaciliśmy i jaki to był dobrobyt. Gdy ktoś ośmielał się myśleć samodzielnie, momentalnie był pozbawiany pracy, jak np. późniejszy prezes KIK-u częstochowskiego p. Adam Banaszkiewicz. Były też karne zwolnienia z pracy czy z uczelni, czynione przez SB, po których otrzymywało się tzw. wilczy bilet, uniemożliwiający jakiekolwiek inne studia czy pracę, a nawet zamieszkanie w określonym miejscu.
Wracając do KIK-u, jest to miejsce dla ludzi, którzy mają swoje przemyślenia; którzy wychowali się w rodzinach, gdzie głos mają starsi i młodzi; którzy mają odniesienie chrześcijańskie. Tacy ludzie i takie organizacje tworzą zaplecze filozoficzne prawdziwej, nieudawanej pracy na rzecz dobra społecznego i otwierają nam oczy na to, co najważniejsze.
Stąd serdeczne zaproszenie: Młodzi katolicy! W KIK-ach jest miejsce dla Was. To naprawdę honor i szansa!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Plac św. Piotra rozświetli różaniec o pokój

2026-10-02 18:33

[ TEMATY ]

różaniec

październik

Plac św. Piotra

@Vatican Media

Plac św. Piotra z wizerunkiem Mater Ecclesiae.

Plac św. Piotra z wizerunkiem Mater Ecclesiae.

W każdą sobotę października Plac św. Piotra rozświetlą pochodnie. O godz. 21.00 wierni i pielgrzymi będą wspólnie odmawiać różaniec, prosząc o zakończenie wojen i pokój między narodami. Pięć wieczorów modlitwy z wizerunkiem Mater Ecclesiae będzie odpowiedzią na szczególny apel Leona XIV.

3, 10, 17, 24 i 31 października - przez pięć kolejnych sobót - Plac św. Piotra stanie się miejscem wieczornej modlitwy o pokój. O godz. 21.00 rozpoczynać się będzie różaniec aux flambeaux, odmawiany przy świetle pochodni. Modlitwie towarzyszyć będzie wizerunek Matki Bożej Mater Ecclesiae.
CZYTAJ DALEJ

Rzecz o aniołach

Niedziela łowicka 40/2002

[ TEMATY ]

anioły

Karol Porwich/Niedziela

Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?

Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela. Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela. Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję