Zaczęło się od niepozornego mandatu drogowego, który wywołał ogólnonarodową dyskusję na temat francuskiej tożsamości. W kwietniu tego roku „drogówka” w Nantes zatrzymała Sandrine Mouleres, Francuzkę wyznania muzułmańskiego. Policjanci ukarali ją mandatem za jazdę w muzułmańskiej chuście, która ogranicza widoczność i tym samym sprawiała, że kierowca stwarzał zagrożenie na drodze. Mouleres uznała, że jest to sprawa polityczna i efekt planu francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, który chce zakazać noszenia muzułmanom chust.
W sprawę wmieszał się zaufany Sarkozy’ego, minister spraw wewnętrznych Brice Hortefeux, atakując męża Mouleres, Liesa Hebbadja, Algierczyka, który uzyskał francuskie obywatelstwo po ślubie z ukaraną mandatem kobietą. Minister oskarżył Hebbadja o poligamię i nadużywanie francuskiego systemu opieki społecznej. Ten, otoczony prawnikami i ochroniarzami, na specjalnym briefingu stwierdził, że legalną żonę ma jedną, a pozostałe kobiety, z którymi utrzymuje kontakt, to kochanki, a francuskie prawo nie zabrania przecież posiadania kochanek.
Minister Hortefeux nie akceptuje tego pokrętnego tłumaczenia i mówi o faktycznej poligamii, w której żyje od 16 do 20 tys. rodzin arabskich imigrantów z północnej Afryki. Domaga się również, żeby zmienić konstytucję i wprowadzić zapis, który takim imigrantom pozwalałby łatwiej odbierać francuskie obywatelstwo. Cały spór opisał „The Washington Post”.
Zawieranie sakramentu małżeństwa poza kościołem - w plenerze, ogrodzie czy parku - nie jest dopuszczalne, jeśli motywowane jest względami estetycznymi, sentymentalnymi lub organizacyjnymi - przypomniał biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Tomasz Sztajerwald w komunikacie opublikowanym na stronach diecezji. Jak podkreślił, świątynia pozostaje właściwym miejscem sprawowania sakramentów, a zgoda na celebrację w innym miejscu może być udzielona jedynie wyjątkowo.
Podziel się cytatem
Biskup przypomniał, że zgodnie z kan. 1118 Kodeksu Prawa Kanonicznego małżeństwo powinno być zawierane w kościele parafialnym. Zaznaczył, że biskup diecezjalny nie udziela zezwoleń na zawieranie ślubów w plenerze, jeśli przemawiają za tym wyłącznie względy estetyczne, sentymentalne lub organizacyjne.
Pomimo utrzymującego się od ponad dwóch lat sprzeciwu społecznego, tworzenie nowych, współczesnych witraży w katedrze Notre-Dame w Paryżu wkracza w ostatnią fazę. Publiczna instytucja Rebâtir Notre-Dame de Paris (Odbudować Notre-Dame de Paris) potwierdziła, że prace Claire Tabouret zostaną zamontowane w październiku i listopadzie, a ich oficjalne odsłonięcie nastąpi w grudniu br.
Podczas wizyty w pracowni Simon-Marq w Reims, gdzie powstaje sześć nowych witraży do katedry Notre-Dame, Philippe Jost, szef Rebâtir Notre-Dame de Paris ogłosił, że witraże zostaną ukończone we wrześniu, a następnie zainstalowane „w październiku-listopadzie, aby wszystko było gotowe do odsłonięcia w grudniu”. Według Anne-Catherine Perreau, kierowniczki pracowni Simon-Marq, projekt jest obecnie ukończony w około 70%. Trzy z sześciu są już ukończone, czwarty ma zostać ukończony w najbliższych dniach, a dwa pozostałe są „w trakcie realizacji”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.