Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy numer „L’Osservatore Romano”

Lipcowy numer polskiego wydania „L’Osservatore Romano” (nr 7/2010) ukazał się tuż po zakończeniu Roku Kapłańskiego, podczas którego wybuchł skandal spowodowany przez grzechy i nadużycia niektórych kapłanów wobec dzieci. Redaktor naczelny watykańskiego pisma Giovanni Maria Vian pisze w artykule wstępnym, że przestępstwa te uwydatniły jeszcze bardziej potrzebę nawrócenia i oczyszczenia, które już się zaczęło i potrwa bardzo długo.

Nowy numer „L’Osservatore Romano” publikuje relację i wszystkie przemówienia papieskie z podróży papieskiej do Portugalii. Zamieszcza również modlitwę Papieża do Matki Bożej Fatimskiej w Kaplicy Objawień oraz Akt zawierzenia i poświęcenia kapłanów Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny.
2 maja Ojciec Święty odbył podróż do Turynu, gdzie przez kilka tygodni był wystawiony słynny Całun, związany z „tajemnicą Wielkiej Soboty”. Papież powiedział, że właśnie z Wielkiej Soboty, „z mroków śmierci Syna Bożego wydobyło się światło nowej nadziei, światło zmartwychwstania”, dlatego przybył do Turynu i przyniósł „z sobą w sercu cały Kościół, a wręcz całą ludzkość”.
W dziale przemówienia i homilie można znaleźć m.in. przesłanie patriarchy Cyryla i przemówienie Ojca Świętego po koncercie w Watykanie, zorganizowanym z inicjatywy Patriarchy. Benedykt XVI powiedział, że „w muzyce mamy już zapowiedź i niejako urzeczywistnienie spotkania, dialogu, współdziałania Wschodu i Zachodu, a także tradycji i nowoczesności”.
W numerze została opublikowana homilia abp. Angela Amato, wygłoszona podczas beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie.

Polskie wydanie „L’Osservatore Romano” można zamówić pod adresem: Księża Pallotyni, ul. Wilcza 8, 05-091 Ząbki k. Warszawy.

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Jezus z wielkim spokojem odpowiada: „Marto, Marto - a to powtórzenie imienia wyraża uczucie - troszczysz się o wiele i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona” (Łk 10, 41-42). Słowa Chrystusa są zupełnie jasne: nie jest to żadna pogarda dla czynnego życia ani tym bardziej dla szczodrej gościnności, ale wyraźne przywołanie faktu, że jedyną rzeczą prawdziwie niezbędną jest co innego: słuchanie Słowa Pańskiego.
Podczas modlitwy „Anioł Pański”, 18 lipca 2010 r.

Witam serdecznie Polaków, których gromadzi modlitwa „Anioł Pański”. Pozdrawiam także uczestników Festiwalu „Karuzela Cooltury” w Świnoujściu. Niech modlitwa, spotkania, debata nad tym: „Co realne, co wirtualne?”, pomogą wam odkryć Chrystusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Wzorem Marii i Marty z dzisiejszej Ewangelii otwórzmy dla Jezusa nasze domy, serca - słuchajmy Jego słów. To jest „najlepsza cząstka”, która nadaje sens naszemu życiu. Niech Bóg da wam moc w jej poszukiwaniu.
Do Polaków,18 lipca 2010 r.

Zapowiedź

Do Carpineto Romano powróci obraz Caravaggia

Dzięki planowanej na 5 września pielgrzymce Benedykta XVI do podrzymskiej miejscowości Carpineto Romano, po ponad trzydziestu latach powróci obraz Caravaggia „Rozmyślanie św. Franciszka”. Przechowywane przez wieki w tamtejszym kościele św. Piotra płótno w latach sześćdziesiątych XX wieku zostało wypożyczone do galerii w rzymskim Pałacu Barberini. Zostanie ono wystawione 5 września z okazji krótkiej wizyty Benedykta XVI w rodzinnych stronach Leona XIII. Będzie ona związana z 200. rocznicą urodzin tego wybitnego papieża, dążącego do dialogu ze współczesnym światem, ale nierezygnującego z ewangelizacji życia społecznego. Obraz rozmiarów 128 cm na 97 cm powstał w 1605 r., a jego kopia, przypisywana wcześniej samemu Caravaggiowi znajduje się w kościele Santa Maria Immacolata w Rzymie.

Na blogach piszą

Po objęciu władzy w Meksyku przez Partię Rewolucyjno-Instytucjonalną zabroniono księżom nosić publicznie stroje duchowne. Niejeden z nich przypłacił sprzeciw karą więzienia, a nawet śmiercią. Oni wiedzieli, że sutanna jest znakiem ich przynależności do Chrystusa, jest więc czymś ważniejszym niż mundur dla żołnierza.
Szczególnie w dzisiejszych czasach wypędzania religii ze sfery publicznej księża mają obowiązek pojawiać się w sutannach jak najczęściej. Jest to jeden ze sposobów świadczenia o Chrystusie. Jest to także jasny komunikat, że przestrzeń publiczna należy również do nas, wierzących.

Drodzy Kapłani, bardzo Was proszę, nie unikajcie sutanny. Wasze „ubraniowe” świadectwo jest potrzebne jak nigdy!
Moni

Jedna z wiedeńskich parafii rzymskokatolickich postanowiła zdobyć dodatkowe fundusze na remont świątyni w niecodzienny sposób. Na aukcję internetową wystawiła… konfesjonał. (…)
Tak sobie myślę, że świat stoi na głowie, szkoda, że stawać na głowie musi także ksiądz, by ratować rozsypującą się parafię i zrujnowany, wymagający remontu kościół! Hm, jednak konfesjonał, na pewno zabytkowy, nie powinien być środkiem! Smutny znak laicyzacji i zeświecczenia społeczeństwa na Zachodzie.
Zawilec

Przeczytane w „Il Foglio”

Kościół celem oszczerczej kampanii

Istnieją siły wykorzystujące przypadki nadużyć seksualnych kleru do prowadzenia kampanii oczerniającej Kościół, która ma uniemożliwić mu wypowiadanie się w życiu publicznym - uważa sekretarz Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej abp Jean-Louis Bruguès. Wypowiedź francuskiego hierarchy przytacza Paolo Rodari - watykanista rzymskiego dziennika „Il Foglio”. W ten sposób odniósł się on do opublikowanych 15 lipca norm Kongregacji Nauki Wiary w sprawie najcięższych przestępstw. Abp Bruguès uważa, że obecnie mamy do czynienia nie tyle ze spiskiem wobec Kościoła, ile ze zbieżnością interesów różnych sił, które wykorzystują przypadki nadużyć seksualnych części duchowieństwa wobec nieletnich, by zdyskwalifikować Kościół w zakresie prowadzonej edukacji moralnej, a w niektórych państwach chodzi władzom państwowym o zlaicyzowanie szkół katolickich - powiedział abp Bruguès.
Wyjaśnił, że kampania ta zmierza do uniemożliwienia Kościołowi obecności w przestrzeni publicznej. To gigantyczne przedsięwzięcie wymierzone jest w istotę misji Kościoła, nakaz misyjny, a głównym celem tej kampanii jest osoba papieża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sens ludzkiej pracy

1 maja każdego roku Kościół specjalnie czci św. Józefa jako wzór wszystkich pracujących. Św. Józef jest wzorem i patronem ludzi, którzy własną, ciężką pracą zdobywają środki do życia i utrzymania rodziny. Pracę zawodową łączył on z troską o Świętą Rodzinę, którą Bóg powierzył jego opiece. O pracy poucza nas Katechizm Kościoła Katolickiego: " Jak Bóg odpoczął dnia siódmego po całym trudzie, jaki podjął (Rdz 2, 2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku" . Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus pisze: " Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami. W naszych czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej widzimy, jak praca jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi; znaczy robić coś dla kogoś. Praca jest tym bardziej owocna i wydajna, im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i głębiej odczytywać drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana" . Praca ludzka jest działaniem osób, które Bóg stworzył na Swój obraz i podobieństwo i powołał do przedłużenia dzieła stworzenia, czyniąc sobie ziemię poddaną. Zatem praca jest obowiązkiem każdego człowieka. Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan pisze: "Kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Sam Pan Bóg mówi do pierwszych rodziców, że w pocie czoła będą zdobywać pożywienie z płodów ziemi. Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens pisze: " Pot i trud, jaki w obecnych warunkach ludzkości związany jest nieodzownie z pracą, dają chrześcijaninowi i każdemu człowiekowi, który jest wezwany do naśladowania Chrystusa, możliwość uczestniczenia z miłością w dziele, które Chrystus przyszedł wypełnić. W pracy ludzkiej chrześcijanin odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas swój Krzyż". Człowiek szanuje dary Stwórcy i otrzymane talenty. Praca może mieć też wymiar odkupieńczy. Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem Ukrzyżowanym człowiek współpracuje w pewnym stopniu z Synem Bożym w Jego dziele Odkupienia. Każdy pracujący człowiek potwierdza, że jest uczniem Chrystusa, niosąc krzyż każdego dnia w działalności, do której został powołany i którą wypełnia z miłością. Każda praca, nawet najmniejsza, może być środkiem uświęcenia i ożywiania rzeczywistości ziemskich. Święty Ignacy Loyola bardzo pięknie kiedyś powiedział: "Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracujcie tak, jakby wszystko zależało od was". Matka Teresa z Kalkuty także mówiła o pracy: "Musimy pracować z ogromną wiarą, nieustannie, skutecznie, a nade wszystko z wielką miłością i pogodą; bez tego nasza praca będzie tylko pracą niewolników służących surowemu panu. Musimy się nauczyć, by praca nasza stawała się modlitwą. Ma to miejsce wtedy, gdy wszystko czynić będziemy dla Jezusa, dla chwały Jego imienia i dla zbawienia ludzi! Nasza praca, to nasza miłość do Boga wyrażona działaniem". Za naszą pracę otrzymujemy pożywienie jako dar od naszego najlepszego Ojca. Jest dobrą rzeczą prosić Go o nie i składać Mu za nie jednocześnie dziękczynienie. Konstytucja II Soboru Watykańskiego Gaudium et spes poucza: "Praca ludzka, która polega na tworzeniu i wymianie nowych dóbr lub na świadczeniu usług gospodarczych, góruje nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie charakter narzędzi". Chciejmy zawsze prosić Pana o to, by błogosławił naszej pracy. Słowa pieśni niech będą naszą modlitwą prośby: "Błogosław, Panie, nas na pracę i znojny trud. Wszak Tyś sam wybrał nas, by Cię poznał i wielbił świat, alleluja". Święty cieśla z Nazaretu, człowiek ciężkiej, fizycznej pracy, został wyniesiony do niewysłowionej godności oraz stał się symbolem i uosobieniem dążenia wielu ludzi. Na jego przykładzie Kościół ukazuje sens pracy ludzkiej i jej nieprzemijające, ogromne wartości. Pewnych informacji o świętym Józefie dostarcza nam tylko Ewangelia. Hebrajskie słowo Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Święty Józef pochodził z rodu króla Dawida. Mieszkał on zapewne w Nazarecie. Hebrajski wyraz "charasz" oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie, w metalu, w kamieniu. Praca świętego Józefa polegała być może na wykonywaniu narzędzi codziennego użytku, koniecznych także w gospodarce rolnej. Mógł być również cieślą. Według dawnych świadectw św. Józef zmarł w domku w Nazarecie w obecności Najświętszej Maryi Panny i Pana Jezusa. O św. Józefie, który jest patronem wszystkich ludzi pracy, liturgia mówi: "Jako męża sprawiedliwego dałeś go Bogurodzicy Dziewicy za Oblubieńca, a jako wiernego i roztropnego sługę postawiłeś nad swoją Rodziną, aby rozciągnął ojcowską opiekę nad poczętym z Ducha Świętego Jednorodzonym Synem Twoim Jezusem Chrystusem". W 1919 r. papież Benedykt XV do Mszy św., w której się wspomina św. Józefa, dołączył osobną o nim prefację. Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania. Uroczyste wspomnienie św. Józefa rzemieślnika ustanowił w 1955 r. Pius XII. Św. Józef uczy życia z Chrystusem i dla Jego chwały, uczy delikatności względem kobiet i wzorowego życia rodzinnego, opartego na wzajemnej miłości, życzliwości, szacunku i dobroci. Św. Józef jest wzorem chrześcijanina w spełnianiu czynności domowych i zawodowych. Pracował w stałej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem Chrystusem. Podobnie każdy chrześcijanin powinien pamiętać o tym, że pracując spełnia nakaz Boży: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" i przygotowuje się do życia wiecznego.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Ducha Świętego

[ TEMATY ]

nowenna

Duch Święty

Karol Porwich/Niedziela

Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.

1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: „wilczy bilet” dla polskich kapłanów

2026-05-20 18:12

[ TEMATY ]

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

Niektórym kapłanom pochodzącym z Polski białoruskie władze nie przedłużyły pozwolenia na posługę w tym kraju. Chociaż nie ogłoszono tego oficjalnie, to na jednym z portali parafialnych zamieszczono wiadomość o Mszy św. pożegnalnej.

Sankcje dotknęły między innymi ojca Waldemara Kujawę OFM Conv., który od 31 lat pracował na Białorusi. Z tego 26 lat pełnił posługę w parafii i klasztorze Niepokalanego Poczęcia NMP w Udziale, w powiecie głębockim, w diecezji witebskiej. W relacji nie podano powodu wyjazdu duchownego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję