Emilia i Szymon Sokolikowie uraczyli czytelników obszernym, bo 420-stronicowym reportażem, z przejścia pieszo w 2009 r. 800-kilometrowego odcinka pielgrzymiego szlaku do sanktuarium św. Jakuba w Composteli - zaczynającego się od francuskiej granicy i dlatego zwanego Camino Frances. Szli przez 27 dni - obciążeni plecakami i z pielgrzymią laską w ręce - obok zmierzających do tego samego celu, indywidualnie lub w kilkuosobowych grupach, pielgrzymów z różnych krajów świata. Piękną polszczyzną opowiadają ciekawie dzień po dniu, kilometr po kilometrze o swych trudach i tarapatach na górskich czy bezwodnych odcinkach szlaku, o spiekocie hiszpańskiego słońca, o napotkanych śladach bogatej i często tragicznej przeszłości przemierzanych ziem i miejscowości, o jej współczesnych mieszkańcach, o tanich schroniskach dla pielgrzymów.
Książka „Do Santiago. O pielgrzymach, Maurach, pluskwach i czerwonym winie” może służyć za znakomity przewodnik i poradnik dla tych, którzy chcieliby się wybrać przynajmniej na pewien odcinek tego szlaku. Zachęca wprost do pójścia w ślady milionów pielgrzymów, którzy wędrują nim od tysiąca lat. W tym też celu autorzy na ostatnich stronicach zamieszczają wskazówki użyteczne dla tych, którzy marzą o odbyciu takiej pielgrzymki - łącznie z pomocnymi forami internetowymi. Tym zaś, którym nie będzie dane pielgrzymować, książka przybliża nastrój i smak pielgrzymowania po najstarszym w Europie szlaku pielgrzymim. Autorzy zapraszają także do grona „Przyjaciół Dróg św. Jakuba w Polsce” pod adresem: www.camino.net.pl.
Książkę wydało warszawskie Wydawnictwo Carta Blanca.
Naoczni świadkowie tragicznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w noc sylwestrową, opowiedzieli mediom o dramatycznych scenach wewnątrz płonącego baru i o trudnościach z opuszczeniem budynku. W pożarze zginęło ok. 40 osób.
Jeden z naocznych świadków powiedział BBC, że był w pobliżu baru La Constellation, gdy usłyszał głośną eksplozję, po której pojawiło się dużo dymu. Chociaż inni ludzie uciekali, on wszedł do środka, bo chciał znaleźć swojego brata.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Przewodniczący Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru (SECAM) podsumowuje miniony rok i komentuje papieskie orędzie na 59. Światowy Dzień Pokoju, które w szczególny sposób wybrzmiewa wśród mieszkańców Afryki. Hierarcha uważa, że prawdziwy pokój w Afryce nastąpi tylko poprzez nawrócenie jej mieszkańców oraz ich zaangażowanie na rzecz prawdy, sprawiedliwości i równości. Życzy sobie, aby rok 2026 był prawdziwym punktem wyjścia do wyzwolenia Afryki spod wrogich jej sił.
Odwołując się do orędzia Leona XIV na 59. Światowy Dzień Pokoju, kard. Fridolin Ambongo podkreśla, że jego adresatem są nie tylko chrześcijanie. „Ojciec Święty apeluje do wszystkich sumień. Do sumienia ludzkiego, ale także chrześcijańskiego. Każdy z nas, na swoim poziomie, musi uświadomić sobie swoją odpowiedzialność w dążeniu do pokoju na świecie” – zauważa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.