Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Solidarni w biedzie

Dziura budżetowa jest już olbrzymia, a na koniec roku będziemy mogli się poszczycić gigantyczną. Z tłumaczeń niektórych przedstawicieli rządu wynika, że to działanie jest celowe. Ponieważ wszystkie kraje europejskie borykają się z poważnym wewnętrznym zadłużeniem, my nie możemy być lepsi, bo inaczej zostalibyśmy uznani za czarną owcę we wspólnocie. A to ponoć jest najgorsze, co mogłoby nas spotkać.

Pogrzebani żywcem

Rząd ma nas na jesieni zasypać ustawami. Istnieje realne niebezpieczeństwo, że się już spod nich nie wygrzebiemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konstytucje

Ks. prof. Jerzy Krukowski, wybitny prawnik, na łamach „Naszego Dziennika” oraz bieżącego numeru „Niedzieli” jasno i precyzyjnie wyjaśnia, że krzyż stojący przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie stoi tam zgodnie z obowiązującą konstytucją. Jego przeciwnicy, w tym obecny prezydent Bronisław Komorowski, który dał sygnał do ataku na krzyż, uważają inaczej. Wniosek jest prosty. Może nie znają obecnej konstytucji... Jest jeszcze inna opcja. Krzyż można by usunąć lege artis, ale tylko wtedy, gdyby w naszym kraju obowiązywała nadal konstytucja bierutowsko-stalinowska, do której -zdaniem prof. Krukowskiego - prezydent Komorowski całą swoją postawą wyraża pewne ciągoty.

Schować pomnik

Grzegorz Schetyna zabrał głos w sprawie pomnika upamiętniającego ofiary smoleńskiej katastrofy. Jego zdaniem, pomnik powinien stanąć nie na Krakowskim Przedmieściu, ale na Powązkach. Intencja jest czytelna. Marszałek chciałby go po prostu schować. Najbardziej nadającym się do tego miejscem w Polsce jest jaskinia Wielka Śnieżna. Ma 854 m głębokości i naprawdę rzadko kto tam zagląda.

(pr)

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Maison Bakhita: poprzez troskę uszlachetniajcie ducha

2026-09-26 10:04

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Nadal dawajcie świadectwo tej wzajemnej troski, która poprzez braterskie przyjęcie, działania formacyjne i dialog z miastem uszlachetnia ducha i humanizuje świat - wskazał Papież podczas wizyty w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita. Podziękował za pracę przedstawicielom tej instytucji, a także „wszystkim osobom, które w podobnych instytucjach w całej Francji pełnią tę służbę”.

Właśnie w Maison Bakhita Papież rozpoczął drugi dzień pobytu w Paryżu. Jak podkreślił, to placówka, która „wobec całego miasta daje świadectwo, że można się spotykać i żyć razem w godności i pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję