To kolejny przypadek świadczący o postępującej dyskryminacji chrześcijan w Wielkiej Brytanii. Sędzia z Bristolu orzekł, że właściciele jednego z miejscowych hoteli złamali prawo, odmawiając wynajęcia homoseksualnej parze dwułóżkowego pokoju.
Hazelmary Bull, właścicielka pensjonatu, tłumaczyła przed sądem, że uczyniła to ze względu na swoje przekonania religijne. Zaznaczyła jednocześnie, że proponowała mężczyznom pojedyncze pokoje, bo - jak tłumaczy - jako chrześcijanka potępia grzech, ale nie grzesznika. Sąd nie uznał tłumaczenia pani Bull i orzekł, że naruszyła ona uchwalone w 2007 r. prawo równości. Kara jest dla pani Bull bardzo dotkliwa. Sąd bowiem uznał, że każdemu z mężczyzn należy się 1800 funtów.
Co teraz? Najprawdopodobniej pani Bull straci swoje źródło utrzymania. Hotel i tak przynosił straty. Wiele o postawie sądu mówią również okoliczności. Państwo Bull są małżeństwem w podeszłym już wieku. W czasie trwania rozprawy mąż Hazelmary - 71-letni Peter przebywał w szpitalu, gdzie przeszedł wielogodzinną operację na otwartym sercu. Gdy dojdzie do siebie, usłyszy kolejną straszną wiadomość o nielitościwym sędzi i bezwzględnych homoseksualistach.
Są pytania ukryte, które nosimy głęboko w sercu. Pytania, na które natychmiast trudno jest dać odpowiedź. Pytania, które niepokoją, które zmuszają do szukania? Ale są również w życiu i takie odpowiedzi, które daje tylko Bóg, a które trzeba sobie z czasem uświadomić, przyjąć, aby można było pójść dalej, wyżej.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 01 marzec 2026; Rok A, II
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc
Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach
i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze,
że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie
mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że
akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko
na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end.
Wychowali ją dziadkowie.
WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
Każdy bohater wydobyty z niepamięci to triumf prawdy nad kłamstwem – podkreślał Kamil Dworaczek, dyrektor wrocławskiego oddziału IPN podczas wrocławskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
1 marca we Wrocławiu odbyły się uroczystości upamiętniające żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych zgromadziły kombatantów, przedstawicieli władz, młodzież szkolną i mieszkańców miasta. Święto upamiętnia bohaterów, którzy po 1944 roku nie złożyli broni i sprzeciwili się narzuconej Polsce władzy komunistycznej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.