Odkąd istnieje Lato Muz Wszelakich oglądamy pod koniec sierpnia teatry uliczne. Początkowo nie miałam do nich przekonania, ale relacje o nich pisałam, bo to jednak inna, nietypowa rozrywka. Po jakimś czasie zrozumiałam, ile to trzeba pracy nad sobą, ćwiczeń, wytrzymałości na kaprysy pogody np. bieganie podczas upału, jak to 23 sierpnia robił włoski klown podskakując i wymachując rękoma. Argentynka natomiast ubrana w grubą kurtkę i maskę „straszyła” widzów. Jak to wytrzymywała? Ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia!
Ludzie wszystkich języków rozumieją mowę ciała, którą prezentują w danej chwili artyści, i lubią się śmiać. Nigdy nie zauważyłam podczas przedstawień żadnych złośliwości ze strony widzów. Ludzie chętnie dają do kapelusza pieniążki, dziękując artystom.
Na koniec wspomnę, skąd w tym roku teatry do nas przyjechały: Argentyna, Australia, Bułgaria, Ekwador, Japonia, Malezja, Polska, Włochy. Byli u nas dwa dni - 22 i 23 sierpnia. Przedstawiali swą sztukę na Deptaku, Starym Rynku, przed Filharmonią. Wieczorem o 23.00, już pewnie zmęczonych, przygarniał pub Piekarnia Cichej Kobiety.
14 lutego 1945 r. do Zielonej Góry (wtedy Grünbergu) wkraczały jednostki 253. Dywizji Strzeleckiej Armii Czerwonej, a na jej czele szedł ktoś w sutannie. Był to ks. Georg Gottwald, dzięki któremu ocalały zarówno zabytki oraz budynki, jak i życie wielu osób.
Nie było słychać wtedy żadnych strzałów artylerii od strony Raculi (niemieckie Lawaldau), którymi według rozkazu miało się rozpocząć zdobywanie Grünbergu – zauważa Zielonogórzanka Krystyna Dolczewska. Zaskakujący był widok kapłana, idącego na czele wojska radzieckiego, bo ta armia nie miała kapelanów. Ks. Georg Gottwald, który był ostatnim niemieckim proboszczem katolickiej parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze, stał się bohaterem tego miasta. Dziś, niestety, często zapomnianym. Urząd proboszcza pełnił w Zielonej Górze w latach 1928-45. Jak uważa dr Grzegorz Biszczanik, historyk i regionalista, ks. Georg wyszedł naprzeciw zbliżających się Rosjan i poinformował ich, że w mieście nie ma żadnego wojska; są sami cywile, a więc brak punktów oporu. Zdumieni Rosjanie zgodzili się nie używać artylerii, ale pod warunkiem, aby do miasta wszedł na ich czele. Na tym odcinku frontu kogoś tak odważnego nie spotkali. Ks. Gottwald uchronił miasto przed szturmem, z którym zawsze wiązały się zniszczenia. To, że szedł przed wchodzącymi do miasta żołnierzami Armii Czerwonej, było dla nich zabezpieczeniem przeciwko ewentualnymi strzałami ze strony Niemców, którzy chcieliby bronić miasto. Gdyby ci otworzyli ogień, zaraz Rosjanie odpowiedzieliby tym samym. Ze smutkiem trzeba dodać, że ks. Georg nie mógł jednak ocalić mieszkańców przed okrutnymi morderstwami i gwałtami, które opisał później, będąc już w Niemczech. To, co się działo, jest straszne i nie do wyobrażenia.
Papież Leon XIV przyjął rezygnację kard. Giovanniego Battisty Re z urzędu dziekana Kolegium Kardynalskiego. Jego następcą został kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji. Wybór kardynała z Filipin zatwierdził papież 8 października 2026 r. - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
92-letni kard. Giovanni Battista Re, który pełnił dotąd funkcję dziekana Kolegium Kardynalskiego, otrzymał tytuł emerytowanego dziekana. Jego kościołem tytularnym pozostaje podmiejski kościół Sabina-Poggio Mirteto.
Dzień Papieski to nie tylko wspomnienie postaci historycznej, ale żywe zadanie dla sumień — mówi abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w niedzielnych "Rozmowach z ojcem” wskazywał, że z pontyfikatu Jana Pawła II zostało w nas zbyt mało nauczania, a zbyt dużo spiżu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.