Reklama

Savoir-vivre

Cztery osoby przy stole

Niedziela Ogólnopolska 41/2011, str. 48


Rys. K. Nita-Basa

<br>Rys. K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zgodnie z zasadami savoir-vivre’u, powinny one zostać usadzone przy stole, przy którego każdym boku jest ustawione jedno krzesło. Może się tu pojawić jedna z sześciu typowych sytuacji.
Jeżeli są to dwa małżeństwa X i Y, mężczyźni siadają naprzeciwko siebie, po prawej stronie pana X siada pani Y, a po prawej stronie pana Y siada pani X. W ten sposób zrealizowana jest zasada, że kobieta nie siedzi obok kobiety oraz że żona gościa jest gościem najważniejszym i siedzi po prawej stronie gospodarza (jeśli jeden z panów jest gospodarzem, zapraszającym).
Jeżeli są to np. dwie kobiety z córkami, sytuacja będzie identyczna. Kobiety te usiądą naprzeciwko siebie, po prawej stronie pani X powinna usiąść córka pani Y, a po prawej stronie pani Y - córka pani X. Będzie to właściwe uhonorowanie córek.
Jeżeli będzie to małżeństwo z synem (czy córką) zapraszające kogoś nienależącego do rodziny, z kim utrzymuje tylko oficjalne kontakty - mało sobie znanego mężczyznę lub kobietę, ten ktoś powinien zostać usadzony naprzeciwko mężczyzny. Po jego prawej stronie powinna usiąść jego żona, po lewej - syn (czy córka).
Jeśli czwartą osobą będzie matka mężczyzny lub kobiety, siostra mężczyzny lub kobiety, ich ciotka itp., powinna ona zostać usadzona po prawej stronie mężczyzny. Jego żona powinna zająć miejsce po jego lewej stronie, a syn (czy córka) - naprzeciwko.
Jeżeli czwartą osobą będzie mężczyzna (ojciec, teść, wuj) - powinien usiąść naprzeciwko męża.
Jeśli jest to spotkanie służbowe dwóch dyrektorów i ich zastępców, dyrektor, który jest gospodarzem, powinien usadzić dyrektora gościa naprzeciwko siebie, a jego zastępcę po swojej prawej stronie.
Jeżeli będzie to spotkanie służbowe dwóch dyrektorów, a gospodarzowi będzie towarzyszył wicedyrektor i tłumacz, to dyrektora gościa należy usadzić naprzeciwko dyrektora gospodarza, po prawej stronie dyrektora gospodarza - jego zastępcę, a po lewej - tłumacza.
Jeśli krzesła będą ustawione niezgodnie z zasadami etykiety: tylko po dwóch stronach stołu, to jeśli siadają dwa małżeństwa, żona gościa powinna siedzieć po prawej stronie gospodarza, a żona gospodarza po prawej stronie gościa. Jeśli zaś będzie to np. spotkanie dwóch dyrektorów i ich zastępców, dyrektorzy usiądą jak mężowie w poprzedniej sytuacji, a zastępcy - jak żony.
W pozostałych przypadkach lepiej jednak znaleźć stół, przy których krzesła ustawione są zgodnie z regułami.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

wNieboGłosy wracają w nowym miejscu! [zaproszenie]

2026-06-02 15:33

Marzena Cyfert

Uwielbienie wNieboGłosy

Uwielbienie wNieboGłosy

 4 czerwca, w uroczystość Bożego Ciała, o godz. 19.30, zabrzmi kolejna edycja koncertu uwielbienia wNieboGłosy. Tym razem w nowym miejscu: na placu przed Impartem przy ul. Mazowieckiej 15.

Tegoroczne hasło koncertu uwielbienia to: „Prawdziwa wolność” i jest zaproszenie do zatrzymania się nad pytaniem, które od wieków towarzyszy chrześcijaństwu: jak wygląda relacja z Bogiem, która nie ogranicza, lecz otwiera? Organizatorzy podkreślają, że koncert jest miejscem zarówno dla tych, którzy od lat modlą się śpiewem, jak i dla osób dopiero szukających duchowego punktu zaczepienia. 
CZYTAJ DALEJ

Gdy dziecko myśli o śmierci – kto zauważy pierwszy?

2026-06-02 13:28

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Samobójstwo dziecka czy nastolatka nie zaczyna się w chwili śmierci. Zaczyna się wcześniej - w ciszy, wycofaniu, obojętności. Albo w buncie, którego dorośli nie umieją odczytać. Odpowiedzialność za zauważenie tych sygnałów spoczywa nie tylko na specjalistach, ale także na rodzicach, nauczycielach i duchownych.

To jest najbardziej przerażające, że dramat bardzo często nie nadchodzi nagle. On rośnie po cichu. Dziecko, także nastolatek, wysyła sygnały wcześniej. Tylko my, dorośli, nie zawsze umiemy je odczytać. Czasem nie chcemy. Bo łatwiej powiedzieć: „taki wiek”, „przesadza”, „obraził się”, „przejdzie mu”.
CZYTAJ DALEJ

Marcin Kwaśny: „Chyba mam dobre chody u św. Maksymiliana”

2026-06-02 21:00

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Marcin Kwaśny

drogadoboga.com

O wierze, która nadaje życiu kierunek, o św. Maksymilianie Kolbe oraz niezwykłym spotkaniu związanym z Cudownym Medalikiem opowiada Marcin Kwaśny. Aktor będzie jednym z prowadzących festiwal „Prosta Droga do Boga”, który 15 sierpnia odbędzie się w Ergo Arenie.

– Chyba mam dobre chody u Maksymiliana – mówi z uśmiechem Marcin Kwaśny. Aktor, który przed laty wcielił się w postać św. Maksymiliana Marii Kolbego, podczas rozmowy o festiwalu „Prosta Droga do Boga” podzielił się historią, którą sam odczytuje jako wyjątkowy znak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję