Ks. Janusz Sądel pracuje w Kurii Biskupiej w Rzeszowie. Jest znawcą włoskiej kultury i sztuki. Zabytki Rzymu nie mają dla niego tajemnic, wiedzą o tym pielgrzymi, z którymi kilka razy w roku wyrusza jako przewodnik. Studiując we Włoszech, rozsmakował się też we włoskiej kuchni. Zgodził się podzielić z naszymi Czytelnikami wypróbowanymi przepisami.
Bagietkę pszenną pokroić w cienkie kromeczki. Posmarować masłem i posypać żółtym serem. Zapiekać w piekarniku, aż ser się rozpuści. Grzanki podawać osobno na talerzyku lub - jeśli zupę podajemy w filiżankach - na zupie.
Wykonanie:
Cebulę pokroić w paski, przesmażyć na oliwie. Gdy cebula się zeszkli, wsypać mąkę i znów lekko przesmażyć, ciągle mieszając. Przełożyć do garnka, zalać odrobiną rosołu, zmiksować przy pomocy blendera.
Wlać do zagrzanego rosołu i mieszając, gotować aż zacznie gęstnieć, dodać brandy i zaraz podawać z grzankami.
Sałatka to prosty sposób na połączenie nabiału z warzywami lub owocami, z pominięciem pieczywa, co jest szczególnie ważne dla osób będących na diecie. Można taki posiłek przygotować rano i zabrać ze sobą do pracy. Lekki lunch, bez konieczności podgrzewania, gotowy. Przepis pochodzi z książki wydanej przez Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, a zatytułowanej „Z kuchni Siostry Arkadii”.
Nie ma tygodnia, żeby na Marianki, do Wieczernika, nie trafiło świadectwo cudu lub łaski za sprawą św. Stanisława Papczyńskiego
Ten list do sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego na Marianki w Górze Kalwarii nadszedł z jednej z okolicznych miejscowości. Autorem był kompozytor i zarazem organista w jednej z parafii. Załączył dwie pieśni ku czci św. Stanisława, jako wotum dziękczynne za uzdrowienie żony. Oto, gdy dowiedzieli się, że jeden z guzów wykrytych u żony jest złośliwy, od razu została skierowana na operację. „Rozpoczęły się modlitwy. Nasze rodziny, zaprzyjaźnieni ludzie i ja osobiście polecałem zdrowie żony nowemu świętemu, o. Papczyńskiemu. Nowemu, a przecież staremu, bo znam go od dzieciństwa, pochodzę z parafii mariańskiej” – napisał w świadectwie.
Kard. K. Krajewski spotkał się z lekarzami, pielęgniarkami, psychologami i wolontariuszami Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Siedziba Hospicjum mieści się w Łodzi przy ul. Zgierskiej 121.
To, co robicie, to jest takie naśladowanie Jezusa w sposób taki, bardzo materialny i w sposób dotykalny, bo Ewangelia jest wnoszona do domów tych ludzi poprzez wasze towarzyszenie również, kiedy oni umierają. Bardzo wam dziękuję za to, co na co dzień robicie – powiedział kard. Krajewski, podczas odprawy lekarzy, pielęgniarek, psychologa i wolontariuszy Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Siedziba Hospicjum mieści się w Łodzi przy ul. Zgierskiej 121.
Jak zauważył Tomasz Kopytowski - kadra hospicjum - lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, pracownik socjalny, psycholog - spotyka się co poniedziałek, aby omówić wszystkich pacjentów - gdzie jesteśmy, co robimy i co będziemy robić w tym tygodniu. Trzeba podkreślić, że pracownicy hospicjum przez cały tydzień, przez cały rok - praktycznie przez wszystkie dni w roku - są na dyżurach i jeżdżą odwiedzać podopiecznych w domach. -tłumaczy dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.