Reklama

Z kraju

Niedziela Ogólnopolska 25/2012, str. 7

Adam Wojnar

Kard. Tarcisio Bertone doktorem h.c. UPJPII w Krakowie

Kard. Tarcisio Bertone doktorem h.c. UPJPII w Krakowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kraków

Kard. Tarcisio Bertone doktorem h.c. UPJPII

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone odebrał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Uroczystość odbyła się 8 czerwca w Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wzięli w niej udział m.in.: kard. abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce, abp Józef Kowalczyk, prymas Polski, kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, kard. Franciszek Macharski, kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, bp Wojciech Polak, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki, a także przedstawiciele ministerstw, władz Krakowa i Małopolski oraz rektorzy uczelni.
Podczas uroczystości kard. Stanisław Dziwisz powiedział, że tytuł doktora honoris causa otrzymał człowiek zasłużony dla nauki i Kościoła powszechnego. Podkreślił ogromne zasługi sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej w staraniach zmierzających do przekształcenia Papieskiej Akademii Teologicznej w uniwersytet. Uroczystą laudację wygłosił ks. prof. dr hab. Jan Dyduch, były rektor Papieskiej Akademii Teologicznej. Przedstawił on biografię kard. Bertonego, a także jego ogromny dorobek naukowy, podkreślając, że jego działalność naukowo-badawcza charakteryzuje się tym, że nie tylko ukazuje on jasno problemy badawcze, lecz także stara się z nimi dotrzeć do człowieka. - Wśród złożonej odpowiedzialności kard. Tarcisio Bertone dźwiga odpowiedzialność za relacje państw świata z Kościołem katolickim, a także Kościołów lokalnych z władzami państwowymi, które prezentują szeroką gamę odniesień: od życzliwych do obojętnych, a nawet wrogich - powiedział ks. prof. Dyduch.

Warszawa

Kazimierz Deyna - geniusz futbolu

W katedrze polowej WP 6 czerwca bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców, przewodniczył Mszy św. żałobnej w intencji Kazimierza Deyny, legendarnego piłkarza warszawskiej Legii i reprezentacji Polski, którego prochy zostały sprowadzone do Polski po 23 latach. Zginął on w 1989 r. w wypadku samochodowym w San Diego. Przy urnie z prochami piłkarza zgromadzili się: rodzina, przedstawiciele władz, koledzy z boiska i liczni kibice. Obecny był także trener piłkarskiej reprezentacji Polski Franciszek Smuda. Mszę św. koncelebrował ks. Edward Pleń SDB, duszpasterz polskich sportowców.W homilii ks. Bogusław Kowalski, proboszcz katedry św. Floriana na warszawskiej Pradze, były zawodnik drużyny juniorów Legii Warszawa, mówił o Kazimierzu Deynie jako o wielkim piłkarzu i wielkim Polaku. Podkreślił, że tajemnica fenomenu Deyny tkwiła nie tylko w jego geniuszu piłkarskim, ale także w tym, jak zachowywał się na boisku i poza nim, tworząc wielki autorytet i legendę.
Bp Marian Florczyk, nawiązując do symboliki polskiego orła, uosabiającego dumę, waleczność, walkę o zwycięstwo i siłę, życzył, aby te wszystkie cechy drużyny Kazimierza Górskiego udzieliły się naszej drużynie na Euro i aby każdy z zawodników całował z szacunkiem orzełka na koszulce reprezentacyjnej.
Kazimierz Deyna spoczął w alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych w Warszawie obok trenera Kazimierza Górskiego.

Krótko

Krzyż w Parlamencie Europejskim tuż nad krzesłem przewodniczącego Martina Schulza zawiesili członkowie Młodzieżowego Klubu „Gazety Polskiej” zaproszeni przez Prawo i Sprawiedliwość do Parlamentu Europejskiego. Film z tego zdarzenia opublikowali w Internecie.

Na PiS głosowałoby 22 proc. badanych poniżej 18. roku życia, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w kwietniu, 18 proc. - na Ruch Palikota. Na PO oddałoby swój głos 12 proc. młodych respondentów, a 9 proc. na Nową Prawicę Janusza Korwin-Mikkego. Badanie przeprowadził CBOS.

Rząd zamierza wprowadzić podatek katastralny - alarmują posłowie PiS-u i domagają się od Donalda Tuska wycofania z pomysłu. Gdyby taki projekt wszedł w życie, podatki od nieruchomości mogłyby wzrosnąć o kilkaset procent.

Firmy budowlane stoją na progu bankructwa. Szczególnie te, które budowały stadiony i drogi na Euro 2012. Największym bankrutem może być PBG S.A., firma, która budowała trzy z czterech stadionów oraz jest zaangażowana w strategiczne inwestycje państwowe. Zarząd firmy zwrócił się do sądu z wnioskiem o upadłość układową.

Niemiecko-szwajcarska firma Ringiem Axel Springer kupiła od TVN największy portal internetowy Onet.pl. Portal wyceniono na 1,275 mld zł.

Słabnie polska waluta. Dolar jest najdroższy od 3 lat. W górę poszybowało też euro i frank szwajcarski.

Premier Donald Tusk odwołał Jacka Paszkiewicza ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Wniosek o odwołanie złożył minister Bartosz Arłukowicz.

W Polsce zarejestrowano od początku roku do końca maja 124 353 nowe samochody osobowe, czyli o 10,12 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krąg Biblijny w drodze do Emaus

2026-04-19 11:00

Magdalena Lewandowska

Jakie to były teksty Starego Testamentu, które wypełniły się w Chrystusie, starał się pokazać ks. prof. Mariusz Rosik.

 Jakie to były teksty Starego Testamentu, które wypełniły się w Chrystusie, starał się pokazać ks. prof. Mariusz Rosik.

Już w sobotni wieczór Świętowaniem Niedzieli Biblijnej w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego rozpoczął się w archidiecezji wrocławskiej Tydzień Biblijny.

Wydarzenie przygotowała Inicjatywa Biblijna Lumen Vitae. – Kiedy kilka lat temu rodziła się nasza wspólnota, postawiliśmy sobie dwa cele. Pierwszy to szerzenie kultury czytania Pisma Świętego, regularnego pochylania się nad Słowem Bożym. Może to być lektura indywidualna, ale zależy nam bardzo, aby powstawały Kręgi Biblijne, grupy, gdzie rozważamy Pismo Święte we wspólnocie. Chcemy, aby w każdej parafii naszej archidiecezji była taka możliwość. Drugi cel to ewangelizacja i tworzenie przestrzeni spotkania, żeby osoby, które chcą czytać Biblię, mogły ze sobą rozmawiać, dzielić się swoimi doświadczeniami i wzajemnie się inspirować – wyjaśniała na początku spotkania Magdalena Konopko z Lumen Vitae.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Siedem wieków wiary

2026-04-19 17:43

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W parafii pw. św. Benedykta i św. Tekli w Modliborzycach Opatowskich odbyła się główna uroczystość jubileuszowa z okazji 700-lecia powstania parafii.

Mszy Świętej wieńczącej jubileusz przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli kapłani na czele z proboszczem ks. Markiem Drwiłą. Świątynia wypełniła się mieszkańcami Modliborzyc oraz okolicznych miejscowości. Modlitwa miała charakter dziękczynny za przeszłość, za teraźniejszość i za tych wszystkich, którzy przez siedem wieków tworzyli parafię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję