Czy chrześcijanie w Niemczech mogą swobodnie wyznawać swoją wiarę? Mogłoby się wydawać, że gdzie jak gdzie, ale w centrum Europy, w kraju porządku nie może być inaczej. Okazuje się jednak, że i u naszych zachodnich sąsiadów nie jest z tym najlepiej. Pozarządowa instytucja - Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan złożyło w biurze Wysokiego Komisarza ONZ raport na ten temat.
Jego autorzy zarzucają niemieckim władzom m.in. zakaz uczenia dzieci w domu. Podają przykład rodziców, którzy zostali ukarani za chęć nauczania swoich dzieci w domu, aby uchronić je przed negatywnymi efektami programu edukacji seksualnej nauczanej w publicznych szkołach. Raport wytyka władzom również ograniczanie swobód manifestacji w bliskości klinik aborcyjnych i punktów konsultacyjnych, do których kobiety zgłaszają się przed podjęciem decyzji o aborcji. Gwałcone są też w Niemczech sumienia farmaceutów, którzy są zobligowani do wydawania pigułek aborcyjnych, nawet jeżeli jest to sprzeczne z ich poglądami. Do tego dochodzą akty wandalizmu wobec miejsc kultu, cmentarzy wyznaniowych, a nawet miejsca urodzenia papieża Benedykta XVI. Obserwatorium podkreśla, że chce tym raportem dotrzeć do opinii publicznej, bo media nie informują o tych sprawach z prostego powodu: dziennikarze i prawodawcy są zwykle bardziej antychrześcijańsko nastawieni niż ich odbiorcy.
Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii katolickiej 500 euro
2026-07-15 09:54
KNA /KAI
Adobe Stock
Każdy, kto ochrzci swoje małe dziecko w wierze katolickiej i mieszka w parafii Starnberg, może od teraz liczyć na finansowy prezent. Miejscowy milioner postanowił przekazać każdemu nowo ochrzczonemu dziecku 500 euro, poinformował niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung”.
"Nie zaszkodzi, jeśli od najmłodszych lat ma się własną relację z Bogiem i dobrego anioła stróża” - wyjaśnił katolicki przedsiębiorca Peter Löw, odpowiadając na pytanie o motywację. Od parafian, a także od swojego przyjaciela, proboszcza, dowiedział się, że niektóre rodziny w trudnej sytuacji finansowej wstrzymują się z chrztem swoich dzieci. Prezenty i uroczystość wydają im się zbyt kosztowne. 65-latek, który zarobił fortunę na restrukturyzacji firm, powiedział, że chciałby pomóc im pokonać tę barierę.
Enzo Fernández wykonał znak krzyża i wskazał w stronę nieba w podziękowaniu Panu Bogu po strzeleniu bramki
Argentyna pokonała Anglię 2:1 (0:0) w półfinale piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Atlancie, i zagra w niedzielę o trofeum z Hiszpanią. Dzień wcześniej Anglia i Francja zmierzą się w meczu o trzecie miejsce. Bramkę dla Argentyny w 85. minucie półfinałowego meczu zdobył Enzo Fernández, który potem na swoim profilu w mediach społecznościowych napisał: "Cała chwała Bogu".
CAŁA CHWAŁA BOGU. Argentyńczycy, to dla Was; wszyscy chcieliśmy wygrać ten mecz i znów przeszliśmy do historii. Cieszcie się tym – takie mecze o wielką stawkę trzeba wygrywać. Ta drużyna znów zagra w finale; po raz kolejny wspólnie walczymy o wszystko. Do zobaczenia w Nowym Jorku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.